Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITPolska gra w ESO: Co oferuje ogromny świat Elder Scrolls Online?

Art. sponsorowany wtorek, 3 sierpnia 2021, 20:01 Artykuł sponsorowany

W ramach programu Polska gra w ESO redakcja CD-Action postanowiła przybliżyć czytelnikom wielki i bogaty w przygody świat The Elder Scrolls Online. Na przestrzeni kolejnych dni spodziewajcie się z naszej strony wielu materiałów związanych z tym ogromnym MMORPG! Na start skupimy się na krainach i tym, co oferują dla graczy.

The Elder Scrolls Online to obecnie, po siedmiu latach od premiery, ogromna gra. I nie ma się czemu dziwić – to MMORPG, więc różnorakich zadań do wykonania czy aktywności jest tu od groma. Do tego jeszcze twórcom przyświecała idea, by dać graczom możliwość odwiedzenia krain, o których np. tylko wspominały singlowe części cyklu Elder Scrolls. I jak na przykład wiedzieliśmy, że rasa kocich humanoidów –  Khajiitów – pochodzi z egzotycznego Elsweyr, tak dzięki jednemu z większych rozszerzeń mogliśmy w końcu ją odwiedzić. I jakby tego było mało, pokuszono się jeszcze o odtworzenie kultowych miejsc, które odwiedziliśmy już wcześniej! Wyspa Vvanderfell znana z The Elders Scrolls III: Morrowind? Proszę bardzo. Jest tylko jeden haczyk.

Akcja MMO dzieje się bowiem prawie 1000 lat przed wydarzeniami z Morrowinda czy Obliviona, w czasie Drugiej Ery. Toteż wiele lokacji różni się nieco od tych, które odwiedziliśmy już “wcześniej”, ale z grubsza wszystkie znane miejscówki rozpoznamy od razu.

No dobrze, ale  jakim MMO jest ESO?

Przede wszystkim, bardzo przystępnym dla tych, którzy zjedli zęby na Skyrimie. Interfejs jest mocno inspirowany piątą odsłoną serii Elder Scrolls, a akcja ukazana jest z perspektywy pierwszej osoby. Jednak wszyscy fani “staroszkolnych” MMO nie muszą się o nic martwić - w każdej chwili za pomocą kółka myszki możemy ustawić sobie kamerę TPP, toteż unikanie wszystkich ataków obszarowych w czasie walk z bossami będzie o wiele łatwiejsze. Gra charakteryzuje się przede wszystkim ogromną swobodą działania – choć jest tu podział na klasy, nie można go w żaden sposób nazwać sztywnym. Dla przykładu, wojownik może bez problemu wyposażyć się w łuk i wspierać drużynę z dystansu, a klasa Wardena, swoistego druida miotającego zaklęciami, tankować.

Grę możemy niejako uszyć pod siebie: podobnie jest z trybem fabularnym, czyli jednym z największych plusów ESO. Do wyboru mamy szereg głównych questline’ów, które wystarczą nam na dziesiątki godzin zabawy. Ot, prosty przykład – dziejący się w mroźnej, zachodniej części Skyrim wątek z rozszerzenia Greymoor zaangażuje nas na ponad 20 godzin. I, co ważne, nie musimy odbębnić jakiegoś “klasycznego” questline’u sprzed 5 lat, by mieć dostęp do najnowszych przygód, na przykład z najnowszego dodatku Blackwood: wystarczy udać się w odpowiednie miejsce lub rozpocząć przygodę nową postacią – o czym więcej w kolejnych naszych materiałach. Ważnym aspektem Elder Scrolls Online jest też fakt, że cały świat gry dostosowuje się do naszego poziomu trudności (tzw. level scaling), toteż nie musimy się martwić, że w pewnym momencie zabawy natrafimy na miejsce, które jest ponad nasze siły. No, chyba, że zapędzimy się przez przypadek na tereny Trialsów, czyli tutejszych rajdów przygotowanych tylko dla 12 graczy.

Gdzie zabiera nas gra i co ja z tego mam?

Oprócz takich oczywistości, jak angażujący wątek fabularny, każdy z większych dodatków oferuje szereg nowości. Można się w tym trochę pogubić, dlatego przygotowaliśmy krótką ściągawkę. Do tego… cóż, nie oszukujmy się, wielu z nas angażuje się w rozmaite aktywności w grach MMO, by zdobyć unikalne bądź ciekawe znajdźki. Na przykład chowańce albo wierzchowce.

Sprawa więc, jeśli chodzi o główne rozdziały, zwane tu Chapterami, prezentuje się następująco:

Rozdział Główny (Main Chapter)

To “podstawka”, najstarszy i jeden z dłuższych wątków fabularnych w grze. Docelowo pozwalał wbić maksymalny, 50 poziom. To też spora “wylęgarnia” tzw.  Skill Pointów, czyli punktów, które pozwalają nam zdobywać nowe umiejętności w wybranej przez nas dziedzinie (np. walce mieczem dwuręcznym). Zaczynamy (standardowo dla serii, cóż!) jako więzień, w międzyczasie pomagając tajemniczemu Prorokowi w pokonaniu niejakiego Mannimarco – części z Was pewnie zapaliła się zielona lampka, bo uparciucha kojarzyć możecie między innymi z Daggerfalla i Obliviona. 

Liczba Skill Pointów z głównego wątku: 11

Wbijając maksymalny poziom, warto też zahaczyć o zadanie “The Mystery of Razak” w Bangkorai, gdyż za jego wykonanie dostaniemy chowańca Razak’s Opus!

CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE >

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
środa, 4 sierpnia 2021, 20:45   Scouser
@dateusz - gdyby była wersja PL to bym chętnie płacił, a tak to podziękuję. Na uczenie się angielskiego są milsze sposoby.
środa, 4 sierpnia 2021, 13:48   CamCygi
@BIsken: *rzadko
środa, 4 sierpnia 2021, 12:31   BIsken
Dodam jeszcze tylko że jak narazie jedynym ciekawym mmo na rynku jest FFXIV.
środa, 4 sierpnia 2021, 12:25   BIsken
Do ESO próbowałem podejść wiele razy, ale gra jest strasznie nudna, gra też jest strasznie prosta, żadko kiedy można tam zginąć a dungeony to zwykła bieganina w której lecisz na pałę z innymi bez żadnych przeszkód, w dodatku za niemal każdą pierdołę chcą żeby płacić.
wtorek, 3 sierpnia 2021, 22:28   Amigos
@tronk - ale tylko tych, które są jako dlc, a nie chaptery. Wprawdzie chaptery po jakimś czasie zmieniają status na dlc, ale mechaniki które były w nich wprowadzone, np. jubilerstwo czy wykopywanie artefaktów, czy klasy np. nekromanta, trzeba chyba kupić wtedy osobno
wtorek, 3 sierpnia 2021, 21:58   mosieznypatyczak
Ja wiem, że to za mało, by wyrobić sobie opinię o grze... ale ledwo dałem radę zrobić tutorial i myślałem, że umrę z nudów, więc jakoś nie wierzę, że ta gra może być dobra.
wtorek, 3 sierpnia 2021, 21:55   Preventorian
Wolę Skyrima i mody. Tych starczy na lata.
wtorek, 3 sierpnia 2021, 21:21   tronk
@Amigos - może zasubskrybować ESO i też mieć dostęp do dodatków przecież
@dateusz - jesteś po prostu głupi, szkoda słów.
wtorek, 3 sierpnia 2021, 21:18   dateusz
bardzo dobrze, że nie ma języka polskiego, trochę chęci i grając od razu się człowiek nauczy obcego języka, przynajmniej coś wyciągnie z tej ogólnie bezmyślnej rozrywki
wtorek, 3 sierpnia 2021, 19:04   Amigos
Kurde, osobiście nadal wolę singlowe TESy, ale póki nie ma szóstki to gram sobie casualnie w ESO. Szkoda tylko że za każdy większy dodatek liczą sobie ponad stówkę, przynajmniej przy premierze. W takim Old Republic wystarczyło być subskrybentem by mieć do nich dostęp

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Na miesiąc przed planowaną premierą miałem okazję zejść do komnat starożytnej świątyni pamiętającej czasy imperium Akadu. Jak wypada trzeci odcinek antologii The Dark Pictures?

Komentarzy:
2

Bez klikaczy nie ma kołaczy.

Komentarzy:
4

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z