Deadpool zmierza na PS4 i XBO. Tylko po co?
Najbardziej niepoprawny z antybohaterów Marvela chce zgorszyć także użytkowników obecnej generacji konsol. Pytanie, czy zamierza to uczynić opowiadając żarty o pupach i biustach, strasząc lichością rozgrywki, czy może... słono licząc sobie za zapowiedzianą właśnie wersję HD?
Bądźmy poważni na serio: Deadpool z 2013 był generyczną grą akcji z ledwie znośnym systemem walki i prymitywną oprawą. Ta ostatnia doczeka się ponoć gruntownego odpucowania, a w zestawie z tytułem otrzymamy też wszystkie, wydane dotychczas DLC-ki. Nie potrafię sobie jednak wyobrazić, by ktoś chciał zabulić za nowe tekstury i garść dodatków okrągłe – UWAGA – 50 dolarów (a tyle życzy sobie w tej chwili GameStop).
Gdyby ktoś z Was skrajnie nie miał co zrobić z pieniędzmi, Activision chętnie przyjmie banknoty z Ulyssesem Grantem już 17 listopada.

Najbardziej niepoprawny z antybohaterów Marvela chce zgorszyć także użytkowników obecnej generacji konsol. Pytanie, czy zamierza to uczynić opowiadając żarty o pupach i biustach, strasząc lichością rozgrywki, czy może… słono licząc sobie za odświeżenie?
Deadpool (jeden z moich ulubionych antyBohaterów marvel’a) ogólnie zawsze był drogi. Nie pamiętam , żeby kiedykolwiek była jakaś solidna przecena na tą produkcję. Nawet teraz na Steam’ie kosztuje jakieś 30 EU.
Mówi się po polsku „generyczna”? Czy to jest po prostu kalka językowa z angielskiego? 🙂
@Yeti|Mówi się, choć dotychczas spotykałem się z tym określeniem jedynie odnośnie leków.
@Antimasterplan: Przeceny na Deadpoola nie bylo, bo zanim zdazyl staniec, to Activision stracilo licencje do sprzedazy. |Tuz przed strata licencji za jakies $10 latal.
Zapewne to kwestia wieku, ale jak czytam anglosaskie wtrącenia w stylu „generycznej gry”, mam ochotę trzepnąć autora linijką po łapach, żeby zaczął korzystać z szerokiego zasobu słownictwa oferowanego przez ojczysty język. Nie rozumiem, czemu od pewnego czasu próbujecie na siłę pokazywać jak bardzo jesteście „cool” i młodzieżowi, ale męczy mnie to równie mocno jak coraz śmielej panosząca się w waszych szeregach „frakcja azjatycka”. Czyżbym po 15 latach przestał być targetem ulubionego czasopisma?
@Shaddon Sam się bij po łapach |http:sjp.pwn.pl/doroszewski/generyczny
„Deadpool (jeden z moich ulubionych antyBohaterów marvel’a) ogólnie zawsze był drogi.”|No dziwne, żeby najemnik był tani
He, komentujące nerdy nie znają języka polskiego poza „Wieśminem” xD
@Shaddon – autor sam daje linijką po łapach za podobne kalki. Widocznie (jednorazowo!) przesiąkł słownictwem wyniesionym z redakcji, ale kaja się i zarzeka, że póki trzech łbów krzyżackich jednym cięciem nie zetnie, póty nie splami honoru podobną omyłką.
@Papkin|Mości Papkinie, cały ten sarkazm jest zupełnie niepotrzebny. 🙂 Czepiam się, to prawda, ale tylko dlatego, że mi zależy. Jesteś waść, moim zdaniem, jednym z najbardziej utalentowanych redaktorów CD-Action, a to zobowiązuje. Nie ma sensu zniżać się do rynsztokowego poziomu branżowych portali – tych mam dziesiątki na wyciągnięcie ręki, wy zaś, jako czasopismo, jesteście jedyni w swoim rodzaju i warto robić wszystko, by nie zatracić tej tożsamości.
Tajes, działamy! 🙂 I ogromne dzięki za miłe słowo! Zaznaczam też, że poprzedni wpis nie miał być sarkastycznym uderzeniem, ale raczej sympatycznym posypaniem łba popiołem. W końcu stoimy na tym samym gruncie. 😉
Niech skręci i zawędruje też na PC.
@misterDVader Przecież jest na PC od 2013 roku…
No ale z sarkazmem to macie rację, to ma być news, a nie żałosna opinia gościa, do którego nie trafia produkt
Generic – generyczny. Ech…
Shaddon|Ukryta opcja azjatycka ?
Jak to „po co”? Przecież powód jest oczywisty. O Deadpoolu jest ostatnio głośno z powodu nadchodzącego filmu, więc na bank uda się wyciągnąć nieco kasy od czekających na premierę.
Co to jest za słowo „generyczna”? A może geriatryczna?
Dobra, widzę, że już zwócono na to uwagę 😛 A na PC gra niby jest, ale kupić na Steamie się nie da od dawna.
Dziwne moim zdaniem gra z Deadpoolem jest całkiem fajna. Humor jest przezabawny i rozwalający, całkiem ciekawie się walczy nieśmiertelnym bohaterem, oczywiście gra nie ma polotu co wolvernie ale naprawdę jest przyjemna. Oczywiście nigdy nie widziałem sensu na remastery szczególnie w przypadku 2-3 letnich gier ale jeśli są osoby chętne płacić takie akcje będą się powtarzały.
Kolejny raz widzę komentarz, że nie da się kupić gry na PC. Przepraszam bardzo, ale w takim razie co to jest? http:store.steampowered.com/app/224060/
A już miałem nadzieję na nową grę o Deadpoolu. Tym razem jakąś na poziomie i przede wszystkim z fabułą (bo w tej grze jej praktycznie nie ma).