Uncharted 4 z najmocniejszym początkiem w historii serii

Uncharted 4 z najmocniejszym początkiem w historii serii
Zawiązanie akcji ponoć bije na głowę World War Z The Last of Us(*).

Początek Kresu Złodzieja zobaczymy dokładnie za miesiąc, gra została już ozłocona, a Naughty Dog nie pozostaje nic innego, jak skupić się na jej promocji. Niedawno dostaliśmy naprawdę spory gameplay, który uzupełniła właśnie ciekawa deklaracja.

W mojej osobistej opinii to nasze najmocniejsze otwarcie od czasów The Last of Us, które rozpoczynało się bardzo emocjonalnie. Myślę nawet, że to jedna z najlepszych, początkowych sekwencji w ogóle. Chęć, by kontynuować grę i dowiedzieć się gdzie ona zmierza towarzyszy nam przez całą rozgrywkę.

Zapewnia Arne Meyer, dyrektor ds. komunikacji w Naughty Dog. Na ile są to czcze przechwałki, a na ile odważna, ale uzasadniona opinia, dowiemy się już 10 maja, kiedy A Thief’s End stawi się na półkach sklepowych (oczywiście wyłącznie w wersji na PS4).

(*) Wybaczcie, wcale nietrudno się pomylić.

Skomentuj