Uncharted 4: Kręcony dronem film z żywymi aktorami [WIDEO]
Trochę Was tu okłamuję, bo część z nich kończy jako martwi aktorzy, a część ma więcej wspólnego z drzewami niż z żywymi ludźmi.
Owszem, to amatorka z kapiszonami i wybuchami rodem z niskobudżetowych filmów akcji sprzed trzech dekad. Trzeba jej jednak oddać, że udanie adaptuje znajome motywy i interfejs, a wykonawcy długo wpatrywali się w animacje Drake’a & spółki.
Ekipa Freaking Rad skleciła rzecz radosną, z której wyziera miłość do serii Naughty Dog. Szczerze polecam poświęcić jej tych kilka minut.
A Thief’s End jest już dostępne (oczywiście tylko na PS4), zbiera obłędne recenzje i bije rekordy sprzedaży. Z naszymi wrażeniami będziecie się mogli zapoznać już w najbliższy wtorek.
