The Crew 2 nie podzieli losów poprzednika. Ubisoft ugiął się pod naporem graczy i wprowadził długo wyczekiwany tryb offline
Przed kilkoma dniami wybiło równe półtora roku od ciągu wydarzeń, w którym Ubisoft ogłosił zamknięcie serwerów The Crew, a przy okazji również wycofanie tytułu ze sprzedaży i, co później okazało się punktem zapalnym, bibliotek graczy. Na dobre rozgorzała debata na temat rozrastającego się w szaleńczym tempie lost media w growym przemyśle, co zaowocowało powstaniem ruchu Stop Killing Games z inicjatywy twórcy internetowego, Rossa Scotta.
W międzyczasie gracze próbowali na własną rękę domagać się sprawiedliwości ze strony francuskiego producenta, choć porażkę wieścili nie tylko prawnicy, ale również brytyjscy politycy. Groźby zbiorowych pozwów i bojkotowanie innych projektów Ubisoftu doprowadziło w końcu do ogłoszenia, że druga odsłona The Crew zostanie wzbogacona o pełnoprawny tryb offline – nie trzeba chyba mówić, że wcześniej firma broniła się, iż jej działania to naturalny ciąg wydarzeń dla produkcji live-service.
16 października Ubisoft, za pośrednictwem własnej strony internetowej, ogłosił wprowadzenie wspomnianego wcześniej elementu w ramach tzw. Trybu Hybrydowego. Rozwiązanie producenta umożliwia graczom eksportowanie swojego progresu z wersji online do trybu, który nie wymaga połączenia sieciowego. Minusem jest rozdzielenie postępu między zapisem online a offline, przez co ten dokonany poza serwerami Ubisoftu nie będzie możliwy do przeniesienia na rozgrywkę wieloosobową.
Tryb offline pozbawiony jest również innych dogodności, z których gra była znana do tej pory. Bez połączenia sieciowego nie zakupimy waluty premium, stracimy dostęp do newslettera, tabel rywalizacyjnych, trybów PvP, elementów zespołowych oraz modyfikacji wizualnej aut. Niemożliwe będzie także wykonanie niektórych osiągnięć, które wymagają dostępu do sieci.
Mocno okrojony ten tryb offline, jednak warto docenić, że w ogóle został do gry wprowadzony, co przez wiele miesięcy nie było pewnikiem. Co zaś tyczy się pierwszego The Crew, które miało zniknąć już na zawsze – tu jak zwykle z pomocą przybyli gracze, którzy odtworzyli całą pierwszą odsłonę, również z możliwością zabawy w trybie wieloosobowym.
Czytaj dalej
-
4Twórca The Division 3 zapowiada, że gra będzie prawdziwym „potworem”. Ubisoft obiecuje jeszcze większą skalę rozgrywki
-
3Ubisoft zamyka studio zaledwie 3 tygodnie po tym, jak jego pracownicy utworzyli związek zawodowy
-
1Aktorska adaptacja Assassin’s Creed z kolejnym nazwiskiem. Obsada serialu Netfliksa powoli się kompletuje
-
2Hakerzy znowu atakują Rainbow Six Siege. Sypią się bany


[…] rozwiązaliśmy kwestię długowieczności The Crew 2, a gracze sami z siebie zorganizowali się, żeby przywrócić do łask […]