The Alters nagrodzone Paszportem Polityki! 11 bit studios rekordzistą wśród twórców gier pod względem liczby zdobytych nagród

The Alters nagrodzone Paszportem Polityki! 11 bit studios rekordzistą wśród twórców gier pod względem liczby zdobytych nagród
Avatar photo
Michał "thegoose" Gąsior
To już trzeci raz, gdy twórca wywodzący się z 11 bit studios otrzymał Paszport Polityki.

Choć pierwsze Paszporty Polityki rozdano jeszcze w 1993 roku, to dopiero niemal ćwierć wieku później gala dorobiła się kategorii, w której mogą rywalizować gry, czyli Kultura cyfrowa (choć pierwsze wyróżnienie otrzymał CD Projekt Red za Wiedźmina 3 jako Kreator kultury). Nie jest ona zarezerwowana wyłącznie dla naszej branży, lecz obejmuje tematycznie szeroko rozumianą działalność w obszarze cyfrowym. Niemniej często to właśnie twórcy wirtualnej rozgrywki otrzymywali nagrodę w tejże kategorii, a 2026 rok nie jest od tej reguły wyjątkiem.

W tegorocznych Paszportach Polityki w kategorii Kultura cyfrowa mieliśmy trzy nominacje: dla Aleksandry Burdki, Kamila Krupińskiego i Marcina Świerkota za Tainted Grail: The Fall of Avalon (tytuł docenili zresztą sami gracze), Katarzyny Ziętali i Ewy Majdeckiej za stronę zbioryspoleczne.pl integrującą twórców lokalnych archiwów społecznych, a także Tomasza Kisilewicza za wyreżyserowanie The Alters. Zwycięzcą okazał się być właśnie ten ostatni, co sprawia, że to już trzeci raz, kiedy doceniono twórców 11 bit studios (wcześniej Paszporty Polityki rozdano za This War of Mine: The Little Ones i Frostpunka).

Tak też argumentowano wygraną Kisilewicza za The Alters:

Za stawianie ważnych i nowatorskich w formie pytań o istotę tożsamości, a także rolę i znaczenie przypadku, bo w czasach gwałtownych zmian świadomość tego, skąd, dlaczego i dokąd zmierzamy, jest szczególnie istotna.

11 bit studios jest pod względem Paszportów Polityki rekordzistą, choć oprócz niego i CD Projektu Red również inne studia mogą poszczycić się własną nagrodą. W ubiegłych latach wyróżniono choćby twórców Werewolf: The Apocalypse – Heart of the Forest czy gradaptacji „Niezwyciężonego” Stanisława Lema.

Skomentuj