Twórcy Warhammera mocno o sztucznej inteligencji. „Nie dopuszczamy AI do naszych procesów produkcyjnych”

Twórcy Warhammera mocno o sztucznej inteligencji. „Nie dopuszczamy AI do naszych procesów produkcyjnych”
Jonasz "Blady" Gulczyński
Ostatnie sukcesy Games Workshopu przyczyniają się do rozwoju firmy i nie jest to zasługa generatywnego AI, wobec którego firma ma jasne stanowisko.

Wspaniałe wieści dla wszystkich, którzy cenią sobie Warhammera, i to w obu jego wariantach – prezes odpowiedzialnego za markę Games Workshopu stanowczo wypowiedział się na temat używania generatywnego AI w procesach twórczych. Zdradzono również nową lokalizację Warhammer World, którego otwarcie szacowane jest na koniec przyszłego roku. To dobry dzień dla społeczności „Młotka”.

Szczególnie że wypowiedź dotycząca AI rzuca sporo światła na oficjalne stanowisko firmy w tej sprawie. Okazuje się bowiem, że pracownicy GW mają całkowity zakaz korzystania z kontrowersyjnych technologii. Co prawda kilku menedżerów na wyższych szczeblach „eksperymentuje” z tego typu narzędziami, ale co do zasady wszystkie produkty GW są pochodzenia ludzkiego. Jak podaje prezes firmy – Kevin Rountree:

Uzgodniliśmy wewnętrzną politykę, która ma być dla nas drogowskazem i jest obecnie bardzo ostrożna. Przykładowo: nie zezwalamy na treści generowane przez AI, wykorzystywanie AI w naszych procesach projektowych ani na jej nieautoryzowane użycie poza GW – w tym w jakichkolwiek naszych konkursach.

Mało tego, sukces m.in. wydanego jakiś czas temu Space Marine 2 przyczynił się do zwiększania popularności marki do tego stopnia, że firma może sobie pozwolić na tworzenie nowych miejsc pracy w sferze kreatywnej. Czy w takim razie możemy spodziewać się jeszcze więcej dobroci z brytyjskim rodowodem? Jak dodaje Rountree w wywiadzie dla IGN-u:

Pozwalamy tylko nielicznym menedżerom na dalsze badanie tej technologii. Zgodziliśmy się również, że podtrzymujemy zobowiązanie do ochrony naszej właśności intelektualnej i szacunku dla ludzkich twórców. W raportowanym okresie kontynuowaliśmy inwestycje w nasze Warhammer Studio – zatrudniając więcej kreatywnych osób w wielu dziedzinach: od tworzenia koncepcji i grafiki, po pisanie i rzeźbienie. To utalentowane i pełne pasji jednostki, które czynią Warhammera bogatym, sugestywnym IP, które kochamy my i nasi hobbyści.

Pokłosiem tak prężnego rozwoju firmy jest również proces tworzenia nowej „mekki” dla fanów Warhammera. Jak wiadomo, dotychczasowym domem dla każdego, prawdziwego fana marki było brytyjskie Nottingham, gdzie mieści się Warhammer World – sklep z ekskluzywnymi produktami, bar i restauracja stylizowana na przybytek samego Josefa Bugmana czy ogromna sala, na której odbywają się turnieje bitewniaków.

Teraz jednak powstaje drugie miejsce dla społeczności w tym stylu. Jeśli więc przypadkiem macie zamiar odwiedzić Waszyngton w okolicy końcówki przyszłego roku, to nie zapomnijcie wstąpić do nowego domu warhammerowych weteranów!

Skomentuj