Rockstar już nie atakuje roleplayowych modów do GTA, bo właśnie zaczyna na nich zarabiać. Ruszył cyfrowy sklep z modyfikacjami
Take-Two to firma kojarzona powszechnie z serią GTA i chyba tak samo powszechnie z wieloma agresywnymi zachowaniami wycelowanymi w jej społeczność. Bardzo możliwe, że jesteśmy świadkami końca tej ery, chociaż na razie tylko w przypadku jednej odnogi fanowskiej kreatywności.
Jednym z największych fenomenów towarzyszących GTA było utworzenie społeczności roleplayowej. Od wielu lat mnóstwo ludzi „gra w wirtualne życie”, korzystając z popularnych modyfikacji. Serwery FiveM oraz RedM (odpowiednio dla GTA 5 oraz Red Dead Redemption 2) pozwalały na stworzenie wymarzonej rozgrywki z własnymi mechanizmami oraz zasadami. Setki, tysiące ludzi mogło się wcielać w policjantów i inne zawody, wykonywać w pełni konfigurowalne przez twórców danego moda prace, korzystać z zupełnie nowych systemów zabawy i wiele, wiele więcej. Rockstar aktywnie walczył z rozwijanymi od 2014 roku rozwiązaniami, najpierw nazywając je „nieautoryzowanymi rozwiązaniami zawierającymi kod ułatwiający piractwo”, ale już niespełna dekadę później mówiono o nich jako o „rozszerzeniu bogatej gamy tworzonych przez społeczność doświadczeń”. Mniej więcej rok później firma oficjalnie przejęła twórców popularnych modów RP i tylko kwestią czasu było, kiedy zacznie na tym zarabiać.

Ruszył właśnie Cfx Marketplace, gdzie chętni do spróbowania swoich sił na szalenie popularnych serwerach RedM oraz FiveM mogą nabywać nowe mody tworzone w ramach tego rozwiązania. Oficjalny opis mówi o nim jako o „cyfrowym sklepie, w którym utalentowani twórcy FiveM oraz RedM mogą udostępniać i sprzedawać swoje prace”. Można kupować całe mapy, konkretne elementy scenografii, skrypty i wiele więcej. Co ciekawe, są tutaj mody wymagające opłacania comiesięcznej, bynajmniej nie małej subskrypcji – zestaw policyjnych samochodów i wdzianek będzie nas kosztował prawie 37 dolarów miesięcznie. Paczka nowych aktywności, w tym możliwość gry w bilarda, piłkarzyki czy kręgle to wydatek jednorazowy, ale aż 200 dolarów.
Na ten moment Cfx Marketplace jest owocem współpracy z dość małą grupą twórców, ale prawdopodobnie w przyszłości będzie to jeszcze bardziej rozbudowane. Tym samym Rockstar wykonuje odważny krok do przodu i bierze modding na smycz, oficjalnie kontrolując do niedawna niezależną od siebie gałąź rozwoju GTA 5 i RDR 2.
Łaska gwiazd rocka na pstrym koniu jeździ, ponieważ nie wszyscy mają tyle szczęścia, by posiadać ich względy. Niemal równo rok temu pojawiły się doniesienia o Liberty City Preservation Project, czyli próbie przeniesienia mapy z GTA 4 do „piątki”. Autorzy tego dzieła wychylili się tylko raz, chwaląc się swoimi osiągnięciami, natomiast chwilę później odezwali się do nich prawnicy Take-Two. Pod koniec 2025 światło dzienne ujrzało Vice City w przeglądarce – do ogrania oczywiście potrzebna była pełna wersja gry, ale można było zobaczyć za darmo, jak to działa. Aktualnie po wejściu na stronę projektu wita nas screen z uprzejmą prośbą u usunięcie gry. Afer z Take-Two atakującym modderów, a nawet samych twórców GTA, było na przestrzeni lat mnóstwo. Na deser jeszcze słówko o losach projektu Vice, czyli próby odtworzenia w GTA 5 wyciekłej mapy, rzekomo pochodzącej z GTA 6. Najpierw firma doprowadziła do usunięcia filmu omawiającego produkcję, a potem także jej samej.
I z jednej strony próba ochrony swoich dóbr jest rzeczą oczywistą, jednak z drugiej wraz ze startem Cfx Marketplace dostajemy niezbity dowód na to, że ostatecznie chodzi tylko o pieniądze. Zmieniające się trendy i popularność rozwiązań takich, jakie stosuje Roblox zdają się wyznaczać konkretną przyszłość kanalizowania fanowskiej kreatywności, ale więcej informacji dostaniemy już po debiucie GTA 6. Przypominam, że podobno jeszcze w tym roku, chociaż niektórzy wskazują, że projektowanie zawartości do gry jeszcze nie dobiegło końca.
Czytaj dalej
-
2Sąd odrzucił wniosek zwolnionych twórców GTA 6 o zadośćuczynienie. Rockstar: „Cieszy nas ta decyzja, jest ona spójna ze stanowiskiem firmy”
-
2Branżowy insider twierdzi, że GTA 6 wciąż znajduje się w fazie projektowania zawartości. „Nikt w Rockstarze nie jest pewny, czy uda się zdążyć do listopada”
-
Katamari Damacy w Red Dead Redemption? Szalony mod przemienia grę w karuzelę śmiechu
-
5Rockstar był bliski stworzenia GTA: Tokyo. Były pracownik firmy opowiedział o niezrealizowanych pomysłach na serię
