25.10.2016
Często komentowane 30 Komentarze

Elite Dangerous: Horizons – Kichać na No Man´s Sky! [WIDEO]

Elite Dangerous: Horizons – Kichać na No Man´s Sky! [WIDEO]
Gra otrzymała aktualizację, która nieco poszerzy nasze horyzonty.

Nowy rodzaj misji (przewóz pasażerów), trzy typy lekkich myśliwców, które duże okręty mogą przewozić w hangarze (i wykorzystywać do obrony transportu). Dodatkowe stacje kosmiczne (naukowe, militarne, stocznie), podmianka wyglądu portów kosmicznych i białych karłów. Nowe typy baz na powierzchni planet… a do tego cały szereg mniejszych usprawnień.

Słowem: przywitajcie The Guardians!

Aktualizacja Elite Dangerous wprowadza do rozgrywki masę świeżej zawartości. Następca Planetary Landings wdzięczy się też do nas w okolicznościowym zwiastunie.

30 odpowiedzi do “Elite Dangerous: Horizons – Kichać na No Man´s Sky! [WIDEO]”

  1. Gra otrzymała aktualizację, która nieco poszerzy nasze horyzonty.

  2. Jedyna skończona gra w kosmosie która naprawdę działa.

  3. + To chyba nie jest darmowa aktualizacja bo żeby ją otrzymać trzeba miec season pass Horizon (kosztuje tyle co gra ale to nawet dobrze bo możesz kupić grę za 30 euro a dopiero jak ci się spodoba dokupić „resztę”

  4. Póki co miałem okazję polatać Taipanem i Condorem, oboma lata się prześwietnie. Nowe wnętrza stacji też prezentują się znakomicie.

  5. @Cyjanek zestaw kosztuje 50€, i tak mniej niż No Man’s Sky xD. Ludzie bez Season Passa otrzymują misje pasażerskie i wszystkie inne ogólne usprawnienia.

  6. Czy komuś poza Enkim w CDA NMS się spodobało…?

  7. *enkiemu… ech.

  8. Mi się NMS podoba jako gra na chwile gdy już nic ci się nie chce. Może dlatego że po obejrzeniu IGN First i wywiadów spodziewałem się wielkiej klapy. Gra wyszla, ale jak dla kogoś kto spodziewał się klęski totalnej wydaje sie nie taka zła. (O ile kosztuje 20euro max na steam, nie 60)

  9. @Cyjanek eee.. a EVE ONLINE???

  10. Wygrałem w ED z 50h…ale potem jakoś to siadło. Początkowy zachwyt był wielki ale jednak wkrótce powtarzalność mnie dobiła. Cobra mk3 się gdzieś tam kisi na obrzeżach „zamieszkanego” kosmosu. Czuję jednak że gdy Horizons będzie „za dychu” to może kupię i nabiję kolejne 50h 🙂

  11. @GGrzebyk Gier z subskrypcją nie lubię, zapomniałem o niej. Ale umówmy się że 3 misiące grania w Eve a Ed z season passem i 10 euro zaoszczędzone (w zasadzie dużo więcej bo nie trzba na steam kupować) wydaje się być słabym pomysłem. Oczywiście co kto lubi. Za około 2 lata premierę ma mieć też Dual Universe. Gra wygląda bardzo fajnie, system budowania statku i cała otoczka mmo, czego chcieć więcej. Otworzyli kampanie na kickstarterze, lecę wesprzeć a tam subskrypcja. 18E/miesiąc. I czekać dwa lata na to

  12. Heh, ten news przypomniał mi, kiedy po padzie dysku okazało się, że wyparował mój sejw z x3 terran conflict… A akurat skończyłem robić hub-a (kto grał ten wie jaka to mordęga). T_T Enyłej – Jeśli chodzi o „kosmiczne strzelanki/handel/inne” – tylko x3, ewentualnie freelancer. Damn, muszę w końcu kupić albion prelude. :/

  13. czy ta gra ma multi?

  14. @MAREK276 Ta gra zawsze potrzebuje internetu, czy grasz na Open (Z innymi graczami) czy grasz w Solo (Sam z NPC) gdyż i tak masz wpływ na galaktykę.

  15. @Cyjanek – mimo wszystko EVE Online jest póki co zdecydowanie najbardziej rozwiniętą grą tego typu. A włożoną subskrypcję można sobie bardzo szybko zwrócić z nawiązką jak się wie co się robi i z kim trzymać. 🙂

  16. @GGrzebyk I jeszcze warto dodać że od 8 Listopada gra EvE Online będzie dostępna w F2P, z pewnymi ograniczeniami oczywiście, ale jednak można uzbierać na PLEX i aktywować konto „PREMIUM” na 30 dni.

  17. @orzel286 przegapiłeś świetną okazję rok temu chyba (albo 2, nie chcę Cię kłamać 😛 ) na Humble Bundle był cały pakiet za dolara.

  18. @MAREK276 ma ale trochę dziwnego, tzn. to jest taki crossover multi z mmo. Z jednej strony masz niby wpływ na galaktykę ale bardzo nieznaczny, a z drugiej naraz może grać max 16 osób (tzn. w systemie w którym przebywasz). O ile nic się nie zmieniło to gra wydaje się być strasznie pusta, a rozgrywka jest niesłychanie powtarzalna i nudzi. Jakbym miał porównać ją do czegoś to nasuwa mi się jedynie MS flight simulator czyli niby gra a jednak bardziej symulator bez wskazanych jakichkolwiek celów.

  19. @logman|To nie tyle jest MS Flight Simulator, co bardziej Euro Truck Simulator dziejacy sie w kosmosie. Jesli potrzebujesz, zeby w gze tworcy prowadzili Cie za raczke i sami narzucali cele, to rzeczywiscie taki typ gier nie jest dla Ciebie. W ED gracz sam sobie okresla co i jak chce robic, mozna zajac sie tylko handlem, ale rownie dobrze eksploracja, piractwem, gornictwem, zostac lowca nagrod czy kapitanem statku pasazerskiego. Albo wszystkim po trochu.

  20. Do tego masz pvp, crafting odpowiadajacy za tuning czesci w statku, community goals, powerplay (czyli stala rywalizacje duzych frakcji o wplywy, z graczami majacymi bezposredni wplyw na jej wynik), eventy w postaci wspolnych ekspedycji, wyscigow, poszukiwan tajemniczych obcych obiektow, koalicje i wojny o wplywy miedzy gildiami graczy itd. Bez typowej kampanii singleplayer jest w ED tyle do roboty, ze i po kilkuset godzinach nie widzialo i nie zrobilo sie jeszcze wszystkiego.

  21. @Tesu wiem że ludzie dokładnie w taki sposób opisują ED ale to dokładnie ten sam poziom robienia wszystkiego co w NMS. Dla mnie istotne było aby w miarę szybko dostać jakiś przyzwoity statek, więc zacząłem handel. I nie powiem szło mi całkiem nieźle z tym że po kilkunastu godzinach powtarzania tego samego schematu się znudziłem. Dla niewtajemniczonych wyglądało to tak: 1. Kupienie ładunku i wylot ze stacji, 2. Ustawienie statku do skoku i wykonanie skoku do następnego systemu (kilkadziesiąt sekund).

    1. Skok czyli jakaś niecała minuta ładowania mapy. 4. Powtarzać 2-3 do momentu aż dolecisz do sektora docelowego (całość od 30 do 60 min). 5. Wylądować na stacji i sprzedać ładunek. 6. Powtórz od 1. W pewnych momentach dosłownie zasypiałem.
  22. Ponieważ ED nie posiada autopilota to cały czas musiałem uczestniczyć w tych wydarzeniach. Pozytywnym aspektem całej sprawy jest fakt że zacząłem pisać własnego autopilota bazującego na obrazie z kokpitu. Wprawdzie nigdy go nie skończyłem ale jakieś osiągnięcia jednak na tym polu miałem i może kiedyś do tego wrócę tylko muszę mieć więcej czasu i przede wszystkim chęci.

  23. @logman|Po pierwsze, nikt Cie do handlu nie zmuszal. Skoro Cie tak nudzil, to mogles zaczac zarabiac w inny sposob. Nie kumam tez o co chodzi z tym „skok czyli jakas niecala minuta ladowania mapy” skoro przelot miedzy systemami to 10-15 sekund. No chyba, ze grales na kartoflu. No i „powtarzac 2-3(30-60 minut)”. A ktos zabranial Ci handlowac na krotszych odcinkach? Ja gdy handluje, to jeden kurs trwa 5-6 minut, a nie 30. To gracz dostosowuje rozgrywke pod siebie, a Ty sam siebie swoim stylem gry zanudziles..

  24. Czy da się zagrać ze słabą znajomością j.angielskiego wspomaganą słownikiem ?? 🙂

  25. @Elif|Da sie, ja tak w polowie lat 90. gralem we Frontier: Elite 2, czyli w dziadka ED. Inna sprawa, ze zanim przystapisz do wlasciwej zabawy obowiazkowo dla wlasnego dobra trzeba zrobic samouczek i najlepiej jeszcze poczytac i popytac (chocby w temacie o ED na naszym forum), bo gra jest dosc rozbudowana i poczatkujacy gracze moga czuc sie w niej lekko zagubieni.

  26. @Tesu|Dzięki. też tak grałem we Frontiera. Słowniczek w łapkę i do przodu :))))

  27. @Tesu, czy samouczek jest tak prosty jak ten w Eve-Online sprzed jakichś 12-14 lat (czyli praktycznie żaden)? Zanim dziecko mi się urodziło to grałem parę lat.

  28. @GGrzebyk, masz w evce znajomości? 😀 mam tam gdzieś w 0.0 w przestrzeni thanatosa (teraz na terenach zajętych przez wroga) i sporo blueprintów(a może/mam nadzieję kopii?) :P:P:P i innego syfu… nie pamiętam jakie thanatos ma cargo, ale coś z POS-a też tam miałem, jakieś elementy czy coś.

Skomentuj