Tom Clancy´s Ghost Recon: Wildlands – Duchy istnieją! [WIDEO]
Próbują nas o tym przekonać twórcy i emerytowani żołnierze.
Ci mówią łamaną i cenzurowaną angielszczyzną, a czasem nawet francuszczyzną, więc nie zapomnijcie włączyć sobie napisów.

Próbują nas o tym przekonać twórcy i emerytowani żołnierze.
Te same kity wciskają przy okazji każdej gry, w której główną rolę mają odgrywać oddziały specjalne, a potem okazuje się, że wychodzi zwykła strzelanka. Po premierze okaże się, na ile tym razem w tym prawdy.
+Khalim dobrze mówisz Ubi umie dobrze wkręcać sztuczki marketingowe mają dobrze opracowane, in sprawa że Wildlands za wiele nie ma wspólnego z serią Ghost Recon militarny klimat po prostu gdzieś wyparował równie dobrze by stworzyć nową serię.
Akurat poprzednia gra z serii Ghost Recon nie była „zwykłą strzelanką”. Może nie kładła aż takiego nacisku na taktykę jak starsze odsłony, ale i tak bardziej przypominała Splinter Cella niż Call of Duty (dużo skradania, sporo planowania, mało „beztroskiego strzelania).
Dokładnie, to i tak dużo lepsza gra jeżeli chodzi o strategie niż cod czy Bf bo wlot na szybko i się uda zazwyczaj się nie udaje, trzeba mieć jakiś pomysł. No i można wybierać kto gdzie strzela i kiedy. (w poprzedniej części przynajmniej)
Czemu porównujecie CoD, Bf do serii GR, to jakby porównać rower do skutera -.-