Shadow Warrior 2 ma kolekcjonerkę, dzięki której Polacy mogą czuć się uprzywilejowani [WIDEO]
Nie żebyśmy czuli się obrażeni, że do zwiastuna nie załapała się nasza recenzja, którą możecie przeczytać w CDA 12/2016 (i którą uzupełniliśmy o publicystykę, w jakiej rozpisujemy się o początkach i drodze, jaką przebyli warszawiacy z Flying Wild Hog). Ale żarty na bok – doskonale wiecie o tym, że drugi Shadow Warrior znalazł uznanie dziennikarzy (bo przecież o tym pisaliśmy), co poszło w parze z satysfakcjonującą sprzedażą (takoż).
Celem powyższego materiału nie jest jednak tylko chwalipięctwo, ale także podpromowanie limitowanej do 5 tys. sztuk specjalnej edycji SW2. Na stronie wydawcy możecie (za 60 dolarów + koszty wysyłki) kupić wydanie kolekcjonerskie, które prezentuje następująco:
Innymi słowy: nie jest to wydanie specjalnie bogatsze od tego, jakie oferuje na polskim rynku Techland. Nasze wewnętrzne orzełki mają prawo czuć się połechtane.


A przy okazji chwali się ocenami i prezentuje kolejne fragmenty gameplayu.
I tak za samo podstawowe wydanie czapy z głów, takie pudełka skłaniają mnie do kupowania boxów właśnie. Kupiłem BF1 także pudełko i co? 5 płyt + kartka z kodem 😀
@Matt3rs|Nie marudz, w moim pudelku z BF1 byla tylko kartka z kodem do pobrania gry z Origin i ulotka reklamujaca Titanfall 2, plyt nie stwierdzono.
Gra bedzie przypisana do Steama tak? To kiedy ci ludzie zrozumieja, że pudełka to bieda?
Czyli za designerskie pudełko, i wszystkie części Shadow Wariora dopłacamy 130zł? Polska…
Wut?! Mam coś podobnego za mniejszą kasę…
@Nemesi753159 @Itachi No właśnie news trochę dezorientuje, więc uproszczę. To co za granicą jest kolekcjonerką za 60$ u nas jest wydane jako zwykła edycja premierowa. Kumpel dorwał mi na PGA za 100 zł 😀
Dla takiej edycji kolekcjonerskiej aż się chce kupić grę :]
nie ma miecza… to aj nie chce xd
wygląda dużo lepiej niż Techlandu
dosyć fajna ta kolekcjonerka. może ją sobie też zakupię i to na święta.