Opłaca się rozdawać gry. Twórcy Vampires: Bloodlord Rising zebrali ponad 320 litrów krwi dla potrzebujących

Opłaca się rozdawać gry. Twórcy Vampires: Bloodlord Rising zebrali ponad 320 litrów krwi dla potrzebujących
Piękna akcja i jej wyniki też robią wrażenie.

Każdy lubi dostać grę za darmo. Co prawda w przypadku ostatniej akcji zorganizowanej przez Toplitz Productions i Mehuman Games sytuacja nie była zupełnie bezpłatna, ale tym bardziej zasługuje na pochwałę. W połowie stycznia informowaliśmy bowiem, że katowickie studio oferuje swój wampirzy survival Vampires: Bloodlord Rising w zamian za oddanie krwi potrzebującym. Inicjatywa zakończyła się wraz z końcem miesiąca, a teraz poznaliśmy jej wyniki.

Jak nietrudno było się domyślić, akcja spotkała się z całkiem dużym zainteresowaniem. Z komunikatu opublikowanego na Steamie możemy się dowiedzieć, że aż 715 osób zdecydowało się oddać krew, by zaklepać sobie własną kopię Vampires: Bloodlord Rising. Dzięki temu udało się przekazać ponad 320 litrów krwi dla szpitali i potrzebujących, co mogło pomóc w ocaleniu nawet 2000 żyć. Jest się więc z czego cieszyć i rodzimi developerzy nie kryją swego zadowolenia:

To, co czyni tę akcję wyjątkową, to również jej globalny zasięg. Gracze dołączyli z całego świata, z USA, Brazylii, Francji, Polski i wielu innych krajów. To dla nas najlepszy dowód na to, że dobre uczynki potrafią łączyć ludzi. Dwóch z was spotkało się nawet w tym samym centrum krwiodawstwa, mając ten sam cel.

To też oczywiście doskonała reklama dla samej gry, a tak się składa, że Vampires: Bloodlord Rising skorzysta teraz na każdym zastrzyku zainteresowania. Tytuł wszedł właśnie bowiem w fazę wczesnego dostępu, twórcom więc szczególnie zależy na feedbacku od graczy, by usprawnić balans i rozwijać wszelkie mechaniki zgodnie z oczekiwaniami odbiorców, zanim udostępnią im wersję ostateczną.

Jeśli nie załapaliście się na akcję związaną z oddawaniem krwi, możecie obecnie nabyć Vampires: Bloodlord Rising na Steamie z 20-procentowym rabatem w cenie 63,20 zł.

Skomentuj