Tętniący życiem świat i nowy system ulepszania pancerzy. Twórcy Gothic Remake pokazali imponujący materiał przedstawiający proces tworzenia gry
Gothic Remake z dnia na dzień prezentuje się coraz bardziej imponująco. Twórcy powoli szlifują system walki, a niedawno opowiedzieli o zmianach w narracji gry. Dowiedzieliśmy się m.in. o ciekawie zapowiadających się dynamicznych wydarzeniach czy języku orków. Teraz z kolei developerzy ze studia Alkimia Interactive postanowili pomówić co nieco o świecie gry i innych ciekawostkach.
Nowy materiał skupia się przede wszystkim na pokazaniu nam, jak powstawały konkretne postacie, lokacje czy zbroje. Te ostatnie doczekały się w ogóle nowego systemu, na który zdecydowanie warto zwrócić uwagę. Twórcy natomiast zdradzili nam, jak powstawały konkretne grafiki koncepcyjne i jak trudne było dla nich przeniesienie twarzy wielu postaci z Gothica 1 do Unreal Engine’a 5. Jasne jest, że ze względu na archaiczną kanciastość starej gry Piranha Bytes trzeba dołożyć swoją interpretację danych postaci, by móc przełożyć ich twarze na nowy silnik. I tu ciekawostka – największą trudność w tym zakresie developerzy mieli z Diego. Wyjawili w materiale zza kulis, że długo zajęło im stworzenie grafiki koncepcyjnej, która dobrze oddawałaby twarz naszego dobrego kumpla ze Starego Obozu.
Na materiale możecie też już podejrzeć grafiki koncepcyjne przedstawiające masę innych postaci. Zobaczyliśmy chociażby jak twórcy wyobrażali sobie twarz Laresa, Lee, Saturasa, Corristo, Cor Angara czy Y’Beriona. Mowa tu także o mniej istotnych dla fabuły osobach, takich jak Bloodwyn, Cavalorn, Mordrag czy Dexter. Tu warto też podkreślić, że nad twarzami i ich animowaniem zajmuje się zewnętrzne studio.
Przerobione lokacje i żywy świat
W jednym z poprzednich materiałów twórcy opowiadali o wspomnianym systemie dynamicznych wydarzeń, tak więc wiedzieliśmy już, że developerzy stawiają na żyjący świat. Teraz jednak pokazali nam to, czego bardzo oczekiwaliśmy po remake’u Gothica, czyli nie tylko żywe ludzkie osiedla, ale i ciekawe dzikie tereny. Na materiale zobaczyliśmy chociażby jak różne bestie i zwierzęta walczą ze sobą w lesie. Dodatkowo widać, że twórcy zwracają uwagę na drobne szczególiki i smaczki – pokazali chociażby sympatyczną animację krwiopijcy pożywiającej się na mięsie jakiegoś zwierzaka, które nabiła na swój kolec jadowy.
Jasne jest też, że niektóre lokacje doczekały się wielu przeróbek. Chyba największe i najciekawsze zmiany znajdziemy w tajemniczym klasztorze, w którym szukaliśmy kamienia ogniskującego z Gornem. Jak pewnie doskonale wiecie, w oryginale miejsce to było bardzo puste i wyglądało po prostu na niedokończone. Teraz jednak, jak można zauważyć, zostało bardzo mocno rozbudowane i mamy tam faktycznie ruiny klasztoru. Kto wie, może czekają nas tam jakieś dodatkowe tajemnice do odkrycia…
System ulepszania zbroi
Materiał zdradził nam także co nieco a propos zupełnie nowego systemu ulepszania pancerzy. Owszem – tak jak to było w oryginale – będziemy dostawać nowe zbroje wraz z postępami fabularnymi i zyskiwaniem zaufania w danym obozie, ale oprócz tego będziemy mogli ulepszać pancerz na różne sposoby. Twórcy pokazali w materiale, że każda zbroja będzie miała kilka wariantów ulepszenia, a każde takie wzmocnienie zmieni lekko jej wygląd. Mamy tu zresztą możliwość ulepszania różnych elementów pancerza – możemy wzmocnić górną część zakrywającą tors lub dolną chroniącą nasze nogi.
Taki system przyczynia się do kilku ciekawych rzeczy. Po pierwsze, daje nam naturalnie większą swobodę w dostosowywaniu statystyk pancerza do naszego widzimisię. Po drugie, dodaje nieco różnorodności do zbroi, które w oryginalnym Gothicu były raczej identyczne, niezależnie od tego, do jakiego obozu się przyłączyliśmy. I wreszcie po trzecie, sprawia to, że enpece w obozach będą nosić bardziej zróżnicowane stroje, bo dzięki temu systemowi w remake’u wariantów pancerzy będzie zdecydowanie więcej niż w oryginale.
Z pozostałych ciekawostek warto dodać, że zobaczyliśmy jakiegoś rodzaju lodowy czar, który stworzył krę na wodzie, po której Bezimienny mógł normalnie przejść. Ciekawe czy będzie to tylko taki smaczek, czy może twórcy pokuszą się o to, by w ramach jakiegoś zadania albo odnalezienia jakiejś znajdźki trzeba było wykorzystać tę mechanikę.
Oczywiście niestety wciąż nie mamy pojęcia, co z datą premiery. A trzeba powiedzieć, że naprawdę przydałoby się podać nam już konkretną datę debiutu, bo jeśli twórcy faktycznie chcą wypuścić remake w 1. kwartale tego roku, to powoli kończy im się czas.

„Oczywiście niestety wciąż nie mamy pojęcia, co z datą premiery. A trzeba powiedzieć, że naprawdę przydałoby się podać nam już konkretną datę debiutu, bo jeśli twórcy faktycznie chcą wypuścić remake w 1. kwartale tego roku, to powoli kończy im się czas.”
Bo nie wypuszczą, inaczej już by podali.
Za to „Early 2026” z trailera zniknął, i teraz jest tylko 2026, czyli pewnie jesień na premierę GTA VI 😉
Jeśli chodzi o datę premiery, to ja tu widzę pole do ciekawego eksperymentu. Ustalić na listopad 2026 i sprawdzić, co sprzeda się lepiej w Polsce: Gothic, czy GTA VI. 😛