„Mumia 4” oficjalnie w produkcji. Znamy pierwsze szczegóły powrotu legendarnej serii

„Mumia 4” oficjalnie w produkcji. Znamy pierwsze szczegóły powrotu legendarnej serii
Rick i Evie znowu na ekranie!

Przez lata mówiło się o tym projekcie tylko zakulisowo, ale wielka miłość fanów do serii dokonała cudów. Jak podaje The Hollywood Reporter, Universal Pictures oficjalnie ogłosiło rozpoczęcie prac nad filmem „Mumia 4” i od razu wyznaczyło datę premiery – film ma trafić do amerykańskich kin 19 maja 2028 roku.

To jednak nie koniec dobrych wiadomości. Na pokład wracają najjaśniejsze gwiazdy cyklu, czyli Brendan Fraser i Rachel Weisz, którzy ponownie wcielą się w Ricka O’Connella i Evelyn Carnahan. O ile Fraser pojawił się we wszystkich trzech filmach, o tyle Weisz zagrała swoją rolę jedynie w dwóch – jej bohaterka powróciła w „trójce”, ale została zastąpiona przez Marię Bello.

Producentem ponownie został Sean Daniel, który pracował przy wszystkich odsłonach serii od 1999 roku, w tym również przy „Królu Skorpionie” oraz filmie „Mumia” z 2017 roku. Oprócz głównej roli Brendan Fraser obejmie także funkcję producenta wykonawczego.

Za widowisko odpowiada ekipa Radio Silence, czyli Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett, których nowy film – „Zabawa w pochowanego 2” – trafi w marcu do kin. Duet reżyserski udowodnił już, że potrafi skutecznie wskrzeszać kultowe marki lat dziewięćdziesiątych. Ich nowe odsłony „Krzyku” zostały dobrze przyjęte przez widzów i krytyków, a sami twórcy w rozmowie z Empire nie ukrywają, że chcieliby podobne podejście zastosować przy „Mumii 4”:

Po tym, jak weszliśmy w świat »Krzyku«, mamy wysoko ustawioną poprzeczkę przy wchodzeniu w kolejne marki – to musi być coś wyjątkowego. I scenariusz Davida Coggeshalla właśnie taki jest. Jest piękny, napisany z wielkim rozmachem, a przy tym przerażający i dający mnóstwo frajdy.

Wspomniany scenarzysta ma na swoim koncie zarówno komedię familijną „Plan wycieczki”, jak i horrory takie jak „Wybawienie” czy „Sierota. Narodziny zła”. Fabuła „Mumii 4” jest na razie trzymana w tajemnicy.

Brendana Frasera możemy obecnie oglądać w kinach w filmie „Rodzina do wynajęcia”. Z kolei Rachel Weisz nie widzieliśmy na dużym ekranie od czasu „Czarnej Wdowy” Marvela, czyli od 2021 roku. Czy znowu uda im się stworzyć jeden z niezapomnianych duetów i co najważniejsze – czy scenariusz dowiezie? Przekonamy się za dwa lata!

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

Na koniec wspomnę, że jeszcze w tym roku do kin wejdzie zupełnie inna interpretacja „Mumii” – za kamerą stanął Lee Cronin („Martwe zło: Przebudzenie”), a jego film nie ma nic wspólnego z poprzednimi odsłonami. Twórca porzucił przygodę na rzecz brutalnego horroru.

Skomentuj