Marathon idzie w ślady Helldivers 2. Brak pay-to-win to dopiero początek zalet

Marathon idzie w ślady Helldivers 2. Brak pay-to-win to dopiero początek zalet
Kilka informacji na chwilę przed premierą.

Po całkiem udanych testach Marathonu, ekstrakcyjnej strzelanki Bungie, twórcy odsłaniają kolejne karty. Najpierw zapowiedziano system czyszczenia postępów graczy na starcie każdego sezonu, a teraz, na chwilę przed planowaną premierą gry, opublikowano szczegóły dotyczące waluty premium. Spokojnie, twórcy zapewniają, że nie skorzystamy z niej do zwiększania przewagi w prowadzonych starciach. 

Jej obecność w grze ma więc znacznie wyłącznie kosmetyczne. Jak poinformowali twórcy w swoim poście na X-ie: LUX, czyli omawiana waluta premium, będzie całkowicie opcjonalnym dodatkiem, który zmieni jedynie wygląd posiadanego sprzętu. To samo tyczy się również Przepustki Bojowej Premium, dzięki której odblokujemy kolejne skiny, a nie nowe spluwy. 

Do tego jednak potrzebny będzie Jedwab – zasób zdobywany poprzez rozgrywkę, którego niemały pakiet otrzymuje się przy zakupie Edycji Deluxe gry. Co ciekawe, przepustki bojowe nie tracą ważności, dlatego też możliwy będzie ich zakupu na długo po premierze. To rozwiązanie znane np. z Helldivers 2 i najwyraźniej przypadło do gustu wielu graczom, którzy chwalą za to obie wspomniane produkcje. 

Co równie ciekawe, dostęp do sezonowej rozgrywki jest bezpłatny dla wszystkich graczy, a przypomnijmy, że premiera zapowiedziana jest na dzisiaj, około godziny 19. Marathon już teraz zajmuje pierwsze miejsce w rankingu najlepiej sprzedających się pozycji na Steamie. Czekacie?

Skomentuj