Twórca Resident Evil i The Evil Within założył nowe studio. Shinji Mikami będzie opracowywał gry pod szyldem Unbound
Po tym, jak twórca Residenta opuścił Capcom, kilka razy zmieniał barwy klubowe – najpierw na Clover Studio, potem PlatinumGames, a w 2010 założył Tango Gameworks, które dało nam świetne The Evil Within, Hi-Fi Rush oraz Ghostwire: Tokyo.
Mocny zestaw, ale okazał się niewystarczający. Najpierw po przejęciu przez ZeniMaksa Mikami zaczął być traktowany jak szeregowy pracownik, a jakiś czas po kupieniu spółki przez Microsoft zdecydował się odejść z firmy i wyskoczył z tonącego okrętu w ostatniej chwili, ponieważ gigant z Redmond zamknął Tango Gameworks, które ostatecznie stało się pacynką na sznurkach innej korporacji, koreańskiego Kraftonu. Mikami po 3 latach przerwy zdecydował się wrócić. Jego kolejne tytuły powstaną w studiu Unbound, które powstało już w maju 2023 roku, jednak teraz rozpoczęło konkretną działalność. Obecnie w planach jest, by firma składała się z około 50 pracowników, jednak docelowo ma być ich około dwukrotnie więcej. Czego możemy się spodziewać? Oferty pracy na oficjalnej stronie wspominają o „niezależnej firmie tworzącej wysokiej klasy gry wideo, w tym produkcje AAA”.
W treści samych ogłoszeń można wygrzebać kilka słów kluczowych – prawdopodobnie debiutancka produkcja nowej firmy Mikamiego będzie korzystała z Unreal Engine’u. Nie ma za to najmniejszej wskazówki dotyczącej gatunku, co jest o tyle istotne, że powstanie Hi-Fi Rush było częściowo odpowiedzią na zmęczenie Mikamiego horrorami. Od tamtej pory nie wypowiedział się publicznie na ten temat, więc uczciwie ostrzegam, że na razie warto studzić entuzjazm.

W ekipie Unbound znajduje się m.in. Masato Kimura, z którym Mikami współpracuje przy różnych projektach od ponad 20 lat. W jednym z wywiadów twórca powiedział wprost:
Nie mogę zdradzić żadnych szczegółów dotyczących naszych planów, ale pracujemy nad tytułem AAA przeznaczonym dla odbiorców z segmentu high-end. Szczerze mówiąc, w Japonii trudno byłoby stworzyć coś na taką samą skalę, jak zachodnie produkcje AAA, wymagające miliardów jenów budżetu oraz setek osób pracujących nad tym od 5 do 7 lat. Dlatego dążymy do jakości AAA i treści AA, chcąc opracować tytuł oferujący bogate wrażenia z rozgrywki.
Masato Kimura
Odczarowując mowę-trawę dodam, że firma chce zrobić ładną grę dla wymagających graczy i chociaż zamierza zainwestować w to dużo pieniędzy, to chce też mierzyć siły na zamiary. Co z tego wyjdzie? Przekonamy się w kolejnych latach, bo ewidentnie wszystko jest w powijakach. Oby Mikami był lepszy w planowaniu, niż Toshihiro Nagoshi, twórca Yakuzy, który chyba próbował ugryźć zbyt duży kawałek ciasta w debiutanckiej produkcji nowego studia.
