„Krzyk 8” niemal pewny? Studio będzie musiało jednak znaleźć nowego reżysera
Z początku nikt nie spodziewał się sukcesu „Krzyku 7” – jeszcze przed oficjalną premierą film stał się najsłabiej ocenianą produkcją z całej serii. Mimo to widzowie nie posłuchali opinii krytyków i tłumnie wyruszyli do kin. Już po pierwszym weekendzie produkcja zarobiła 97,2 miliona dolarów na całym świecie, a teraz na swoim koncie ma już ponad 152 miliony dolarów. Nawet pomimo mieszanych recenzji istnieje duża szansa na to, że powstanie kolejna odsłona.

Tyle że bez kluczowego twórcy serii. Kevin Williamson w rozmowie z portalem Hello Sidney oznajmił, że nie zamierza pracować przy „Krzyku 8”:
Myślę, że przy kolejnym »Krzyku« prawdopodobnie usunę się w cień. Chcę wyreżyserować inny film, który sam napisałem. Czeka on tylko, aż znajdę czas na wejście na plan. Obecnie pracuję nad kilkoma serialami, być może wyreżyseruję jeden z nich. Kto wie. Nie zawsze muszę pisać czy reżyserować. Inni mogą przejąć stery. I nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, co wymyślą.
Filmowiec ponadto zdradził, że ósmy film z serii „Krzyk” nie dostał jeszcze zielonego światła od studia:
Mam nadzieję, że powstanie ósma odsłona. Nikt jeszcze o tym tak naprawdę nie rozmawia. Po prostu zakładamy, patrząc na wyniki finansowe, że kolejna część powstanie. Ale na razie nikt o tym nie mówi.
Kevin Williamson po piętnastu latach powrócił do serii „Krzyk” – napisał scenariusz do dwóch pierwszych filmów, a także do czwartej odsłony (2011 rok). Dopiero jako reżyser cyklu zadebiutował przy siódmej części, przywracając Sidney Prescott jako główną bohaterkę i mocno uderzając w nostalgiczne nuty. Jeszcze niedawno w wywiadzie z Deadline powiedział, że ma już pomysł na „Krzyk 8”, w którym ponownie gwiazdą byłaby Neve Campbell. Widocznie szybko zmienił zdanie.
Widzieliście już najnowszą odsłonę „Krzyku”? Na naszej stronie znajdziecie już jej recenzję. Dodam jeszcze, że niedawno pojawił się zwiastun komedii „Straszny film 6”, w którym powróci nie tylko Ghostface, ale także inni antagoniści horrorów.
