„30 lat minęło, jak… 30 lat” – przeczytaj wstępniak do CD-Action 02/2026
Cóż, ja dam, bo to od zawsze był bardzo dobry magazyn. I nadal taki jest. Ba, napisałbym, iż obecnie czyta się go jeszcze lepiej, ale że należę do ludzi skromnych, to tego nie zrobię.
A skoro taka ładna rocznica, to wypadałoby poświętować, co? I poświętujemy, ale jeszcze nie teraz, dopiero w kolejnym wydaniu. Tak na pełnej pompie! Zapewniam Was, drodzy czytelnicy, że warto czekać, bo szykujemy sporo niespodzianek – zarówno w magazynie, jak i podczas naszego Expo, które tym razem odbędzie się 30-31 maja w hali Expo Łódź.
Nie oznacza to jednak, że na razie całkowicie olewamy temat. Może i zbieramy siły do prawdziwego ataku (wiecie, takiego sympatycznego, nie że z mieczami w dłoniach), niemniej już teraz w Intro przygotowaliśmy dla was zestawienie 30 najlepszych FPSów, które trafiły do sprzedaży po debiucie CD-Action na rynku. Trochę obawiałem się tego rankingu i jego odbioru, ale uważam, iż ostatecznie wyszedł naprawdę nieźle. Pod kątem zarówno doboru tytułów, jak i poświęconych im opisów. No i przeznaczyliśmy na niego aż 15 stron, więc jest co czytać! Patryk lubi korekcić tak długie teksty. Prawda? … Patryku, schowaj ten nóż!
<pisze z ukrycia> Naturalnie nie zaniedbaliśmy przy tym innych działów. Nieurodzaj dużych premier w ostatnich trzech miesiącach wykorzystaliśmy do tego, aby przedstawić wam więcej mniejszych tytułów, które normalnie pewnie zostałyby pominięte. Dlatego choćby Gruby AL przetestował Skate Story, Karol Laska rzucił się na MIO, a Alicja Wojciechowska (debiutująca na łamach kwartalnika!) rozpływała się nad Cairnem. DaeL natomiast w tekście o Pathologic 3 ponownie udowodnił swój kunszt pisarski. Hmm, czy to w ogóle jeszcze kogoś zaskakuje? Mam również nadzieję, że przypadnie wam do gustu recenzja Metroida Prime 4 mojego autorstwa. Pobawiłem się w niej formą i spróbo wałem czegoś nowego, co od dawna chodziło mi po głowie. A potem nasza graficzka Karolina Kurek pięknie odtworzyła to, o czym myślałem. W ogóle jaka nam się zmontowała ekipa detepowców… Wow! Zerknijcie w stopkę redakcyjną i zapamiętajcie te nazwiska.
Dział z publicystyką też wyszedł bardzo soczysty. Jest mięsko, są też ziemniaczki. I masa innych smakowitości. Karol poleciał do Chin i choć nie przywiózł mi żadnego podarunku, to wybaczam mu, bo przygotował świetny reportaż o tamtejszej branży gier oraz jej odbiorcach. Cezary Marczewski skupił się za to na innym azjatyckim państwie, a mianowicie Japonii. Ale nie pisał o gamedevie, tylko o jednej z ważniejszych marek pochodzących z tego kraju. Jego artykuł poświęcony The Legend of Zelda pokazuje, jak istotna jest to seria i jak wielki wpływ miała na całą elektroniczną rozrywkę.
Nie mogło oczywiście zabraknąć tekstu Bartłomieja Kluski, który tym razem opowiedział, jak twórcy przedstawiają wojnę w grach wideo. Paweł Kicman natomiast napisał o innych konfliktach: tych wewnętrznych, tych z toksyczną społecznością, tych z własnymi przerośniętymi ambicjami, tych z korporacyjnym wyzyskiem. Tytuł Gry niszczą życia… twórców raczej nie wymaga komentarza. A z takich przyjemniejszych rzeczy to mamy wspominki o Dreamfallu: The Longest Journey (debiut Zhabiego, witamy!), Bitwie o Śródziemie II oraz szóstej odsłonie PES-a. Jest w czym wybierać, a podałem tu przecież tylko kilka przykładów.
No i tak to się kula, moi mili. My siedzimy godzinami, aby przygotować te wszystkie treści, a potem Wy siedzicie godzinami, żeby je przeczytać. I to jest bardzo fajne, i niech to trwa w najlepsze. Kolejne 30 lat, powiadacie? Pasuje mi to!
Nie masz jeszcze swojego egzemplarza CD-Action 02/2026? Magazyn w wersji fizycznej kupisz w punktach sprzedaży prasy lub przez internet na sklep.cdaction.pl i Allegro. Sprawdź też wydanie cyfrowe.
