Twórcy Stellar Blade’a przejmują nowe studio ojca serii Resident Evil. Shift Up rośnie w siłę

Twórcy Stellar Blade’a przejmują nowe studio ojca serii Resident Evil. Shift Up rośnie w siłę
Firma zadziałała błyskawicznie.

Zaledwie kilka tygodni temu pisaliśmy o założeniu Unbound, nowego studia znanego weterana branży. Shinji Mikami, bo o nim mowa, pracował nad markami takimi jak Devil May Cry, Okami czy The Evil Within, ale najczęściej przedstawia się go przede wszystkim jako ojca serii Resident Evil. Nie minął jednak miesiąc od oficjalnego otwarcia Unbound – kolejnej już próby znalezienia sobie miejsca w branży przez Mikamiego po odejściu z Capcomu – a studio zostało przejęte przez wschodzącą gwiazdę koreańskiego gamedevu.

Nabywcą Unbound jest Shift Up, czyli twórcy dobrze przyjętego Stellar Blade’a. Jak przeczytamy w komunikacie prasowym, koreańska firma działa w celu poszerzenia swojego zasięgu sprzedażowego na rynku międzynarodowym. Komunikat potwierdza też, że Unbound pracuje nad nowymi markami przeznaczonymi na pecety i konsole. W powyższym filmie ogłaszającym współpracę znajdziemy pewne wskazówki co do tego, w jakim kierunku może iść wizja studia Mikamiego.

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

Szefowie obu studiów podkreślają, że ich filozofie kreatywne i biznesowe są zgodne.

Jestem bardzo zadowolony ze współpracy z CEO Shift Up, Hyung-Tae Kimem, i wszystkimi jego pracownikami. Odczuwam silną synergię z Kimem, który także jest aktywnym twórcą, i uważam, że to idealna sytuacja pozwalająca nam skupić się na kreatywności. Zrobimy, co w naszej mocy, by tworzyć dobre gry spełniające oczekiwania naszych fanów.

Shinji Mikami

Wiele wskazuje na to, że twórcy Stellar Blade starają się jak najlepiej wykorzystać szansę daną im przez ten sprzedażowy hit, by stać się ważnym graczem na globalnym rynku. Azjatycki rynek gier, zdominowany dotąd przez Japonię, w ostatnich latach otwiera się także na produkcje i studia AAA pochodzące z Chin i Korei. Czas pokaże, czy gamingową hegemonię Japończyków uda się trwale chociaż troszkę podważyć.

Skomentuj