Twórcy Greedfalla i Steelrising kończą działalność. Studio Spiders zamyka się po 18 latach
Użytkownik Shinobi602, znany ze zwykle wiarygodnych przecieków, poinformował na Twitterze (X) o likwidacji francuskiego studia Spiders – twórców Greedfalla, Steelrising i Technomancera. Studio to niemal dwie dekady specjalizowało się w produkcjach z segmentu AA, a teraz pada ofiarą problemów finansowych swojego właściciela, czyli grupy Nacon.
Spiders założyła w 2008 roku w Paryżu Jehanne Rousseau. Firma zaczynała jako podwykonawca, zaś przełomem było wydanie w 2013 Mars: War Logs. W 2019 Spiders zostało przejęte przez BigBen Interactive, później przemianowanego na Nacon. Pod skrzydłami nowego właściciela powstawały GreedFalle i Steelrising.
Problem w tym, że Nacon od kilku miesięcy mierzy się z postępowaniem windykacyjnym. W marcu tego roku kilka spółek zależnych wydawcy, w tym właśnie Spiders, ogłosiło niewypłacalność. Nacon próbował studio sprzedać, ale nie znalazł kupca. Likwidacja jest więc już tylko formalnością – sąd ma ją ogłosić w najbliższych dniach. Pracę straci około 70 osób.
Prace nad grami zostały wstrzymane. Studio było właśnie w końcowej fazie produkcji Greedfalla 2 – gra wyszła przecież niedawno ze wczesnego dostępu i nie spotkała się z ciepłym przyjęciem, co zapewne przyspieszyło decyzję o likwidacji. Developerzy zostali przekierowani na aktualizowanie CV. Cóż innego mogą zrobić?
Spiders na pewno miało charakter. Ich gry może zbierały mieszane recenzje, bo miały zawsze na siebie pomysł, były ambitne i ciekawe, ale technicznie zawsze gdzieś niedomagały. Pierwszy Greedfall miał swoją lojalną grupę fanów za odmienność względem wielkich tytułów. Steelrising też nie było najgorsze i znaleźli się entuzjaści soulslike’ów, którzy się w nim zakochali. Nawet, jeżeli efekty nie zawsze dorównywały ambicjom, to trudno było tym francuskim pajączkom odmówić oryginalności.

Co teraz stanie się z drugim Greedfallem? Prawdopodobnie nic… i chyba to jest najsmutniejsze podsumowanie całego tego rozgardiaszu. Może fani załatają niedoróbki modami, ale to wszystko, coś się właśnie skończyło.
Niestety, Pająki podzieliły los Piranii, z tego samego zresztą powodu. Oczekiwania graczy, również (a może i przede wszystkim) względem produkcji AA, rosną. W tej branży musisz się rozwijać, albo znikniesz, a oba wspomniane studia rozwijać się niestety nie potrafiły, czego koronnym przykładem są ich ostatnie gry powielające niemal 1:1 formułę swych bezpośrednich poprzedniczek.
Wielka szkoda, mam nadzieję, że każdy członek zespołu znajdzie gdzieś przystań i będą mogli dalej tworzyć.