Blizzard w końcu oddał klasycznego Warcrafta 3. Niestety jest z nim jeden problem
Są na rynku takie produkcje, które pomimo upływającego czasu w ogóle się nie starzeją. Albo starzeją, a mimo to wciąż mają na tyle aktywną bazę graczy, by dać drugie życie ukochanym tytułom, pomimo nie do końca sprzyjających warunków w branży. Czasami jednak za wskrzeszeniem niektórych gier stoją sami twórcy, którzy okazjonalnie przypomną o sobie na przykład wrzucając komplet klasycznych pozycji na Steama.
Co ciekawe, do grona tytułów, które pomimo początkowego zapomnienia ze strony developerów odżyły w pamięci graczy, dołączył właśnie Warcraft 3, i to za sprawą samego Blizzarda. Jak się właśnie okazało, twórcy postanowili przywrócić na Battle.necie wariant Legacy Warcrafta 3 w wersji 1.29, czyli ostatniej łatki uważanej za ulepszającą wcześniejszą zawartość gry bez jakichkolwiek zmian jej pierwotnego charakteru oraz formatu zapisów.
Udostępniona wersja zawiera wsparcie dla ekranów panoramicznych, ulepszoną wydajność oraz aktualizację edytora map, a wielu graczy uważa ją za najpełniejszą wersję tego klasycznego RTS-a.
Taki ruch może być pokłosiem ogólnego niezadowolenia z wcześniejszego podmienienia przez developerów wersji Legacy na Reforged i zabrania możliwości zabawy w starszej wersji gry. I może właśnie jest to odpowiedź twórców na ciągle widoczne potrzeby graczy, choć wcale nie tak słodka, jak mogłoby się początkowo wydawać.
Otóż udostępnienie wersji 1.29 spełni jedynie oczekiwania tych, którzy swoją zabawę planują w trybie offline lub poprzez sieć lokalną. Jak czytamy w oficjalnym wpisie Blizzarda:
Wszyscy gracze posiadający Warcrafta 3 mają teraz dostęp do oryginalnego klienta 1.29 w aplikacji Battle.net. Aby go zainstalować, kliknij menu rozwijane „Wersja gry” w lewym dolnym rogu ekranu gry Battle.net Warcraft 3 i wybierz Warcraft 3 – Legacy TFT 1.29.
Uwaga: Klient Legacy obsługuje tylko rozgrywkę offline i LAN.
O samym Reforged z kolei pisaliśmy już wielokrotnie, zwłaszcza przy okazji fanowskiego odświeżenia klasycznego RTS-a Blizzarda, który przenosił kampanie świata Azeroth na silnik Starcrafta 2. Dlatego też jeśli nawet proponowane przez developerów zmiany nie są w stanie zaspokoić waszych potrzeb obcowania z trzecim Warcrafterm, to może rzućcie okiem na dotychczasowe dokonania modderów?