Twórcy Dark and Darker przegrali w sądzie z Nexonem. Ironmace musi słono zapłacić

Twórcy Dark and Darker przegrali w sądzie z Nexonem. Ironmace musi słono zapłacić
To jednak nie koniec problemów studia.

Branża gier wideo jest niezwykle dochodowym biznesem. Tam, gdzie można znaleźć duże pieniądze, prędzej czy później znajduje się ktoś, kto chce je zdobyć w niekoniecznie właściwy sposób, co często znajduje finał w sądzie. W przypadku studia Ironmace problemy zaczęły się jeszcze zanim wydali swoją debiutancką produkcję.

O co poszło? Podobno pracownicy Ironmace, wcześniej zatrudnieni w Nexonie, podkradli to i owo z projektu o roboczej nazwie P3, po czym zdobyta w ten sposób zawartość trafiła do Dark and Darker. Z perspektywy gracza trudno jednoznacznie wskazać winnego; być może Nexon nie dopilnował papierologii i sprytni developerzy to wykorzystali, a może faktycznie doszło tutaj do bezprawnego wykorzystania własności południowokoreańskiego giganta. Tak czy siak, sąd właśnie zdecydował, że w tym sporze rację ma Nexon i nakazał studiu Ironmace zapłatę 5,7 miliardów wonów (czyli blisko 14 milionów złotych) za spowodowane straty. Pierwsza reakcja Nexona sugerowała, że devowie naruszyli prawa autorskie, ale ostatecznie P3 zostało anulowane. Zdaniem sądu naruszono jednak tajemnicę handlową i w toku dalszych postępowań i tak udało się znacznie obniżyć koszty – pierwotna kara wynosiła 8,7 miliarda wonów (ponad 21 milionów złotych).

Pomimo wyrzucenia ze Steama, Dark and Darker krótko po premierze zgromadziło pół miliona graczy. Trudno ocenić aktualny poziom zainteresowania tym tytułem, ale nie tak dawno temu wystartował kolejny już sezon, zatem po blisko 3 latach rzecz dalej utrzymuje się na powierzchni. Przyjęty model biznesowy sugeruje też, że Ironmace nie narzeka na brak gotówki, toteż opłacenie kary nie powinno stanowić dla nich większego problemu. Tylko to jeszcze nie koniec prawnej zawieruchy…

Ironmace przegrało sprawę cywilną, a przed nimi jeszcze sprawa karna, której przedmiotem jest wykorzystanie zabranych przez developerów materiałów. Trudno przewidzieć, jak ten spór się zakończy, jednak Nexon ma czas i dysponuje środkami, dzięki którym mógłby powoli wykrwawiać twórców Dark and Darker lub zmusić ich do rezygnacji z dalszego rozwijania gry.

Na koniec dodam, że nie zawsze sytuacja w walce z korporacją jest tak beznadziejna, jak może się na pierwszy rzut oka wydawać. Niedawno szefowie studia Unknown Worlds zostali usunięci z firmy przez Kraftona, który nie chciał wypłacać developerom obiecanej premii. Sytuacja była dość poważna, ale zrobiła się komiczna, gdy wyszło na jaw, że szef Kraftona konsultował się w tej sprawie z ChatemGPT. Ostatecznie twórcy odzyskali kontrolę nad grą i być może nawet uda im się jakoś uniezależnić od właściciela.

Skomentuj