Aktorzy z serialu „Harry Potter” dostrzeżeni na londyńskiej stacji. Zobaczcie nowe zdjęcia z nadciągającej produkcji HBO

Aktorzy z serialu „Harry Potter” dostrzeżeni na londyńskiej stacji. Zobaczcie nowe zdjęcia z nadciągającej produkcji HBO
Młodzi czarodzieje wracają do domu?

Nadal trwają zdjęcia do pierwszego sezonu serialu „Harry Potter”. W miniony weekend ekipa filmowa ponownie kręciła sceny na londyńskiej stacji Waterloo. Wśród aktorów zauważono nie tylko głównych bohaterów (granych przez Dominica McLaughlina i Alastaira Stouta), ale także Katherine Parkinson (Molly Weasley) i filmowych Dursleyów: Daniela Rigby’ego jako Vernona oraz Amosa Kitsona w roli Dudleya.

Na planie obecni byli także Tristan i Gabriel Harlandowie (Fred i George Weasleyowie) oraz Ruari Spooner, który wciela się w postać Percy’ego Weasleya.

Poniższe sceny przedstawiają zapewne powrót młodych czarodziejów z Hogwartu do Londynu po zakończeniu pierwszego roku szkolnego. Co ciekawe, na planie zauważono również Johna Hopkinsa (znanego z serialu „Poldark – Wichry losu” czy nadchodzącego „Toy Story 5”). Choć nie zostało to jeszcze oficjalnie potwierdzone, krążą plotki, że aktor wciela się w ojca Hermiony Granger. 

W książkach państwo Grangerowie byli mugolskimi dentystami, dumnymi z magicznych osiągnięć swojej córki. Ich obecność na stacji sugeruje, że serial pokaże scenę spotkania rodzin czarodziejów z mugolskimi opiekunami – moment ten pojawił się w powieści, ale został pominięty w filmie z 2001 roku.

Katherine Parkinson w rozmowie z brytyjskim tabloidem The Mirror podzieliła się ostatnio swoimi wrażeniami z pracy nad serialową produkcją:

Dzieciaki w tym serialu są absolutnie cudowne. Pewnie nie powinnam tego mówić, ale już ustawiam je w kolejce dla moich córek! Naprawdę ogromnie je szanuję. Wracam na plan za kilka weekendów. Do tej pory nie nagrałam jeszcze wielu scen, ale to, co już zrobiliśmy, było naprawdę ekscytujące.

Słowa aktorki o szybkim powrocie na plan współgrają z tym, co niedawno powiedział szef HBO, Casey Bloys, a mianowicie, że przerwy między kręceniem kolejnych sezonów nie będą zbyt długie. W ten sposób twórcy chcą poradzić sobie z problemem, z którym borykają się podobne produkcje (jak „Stranger Things”), czyli dorastaniem dziecięcych aktorów.

Premiera pierwszego sezonu serialu na HBO Max zaplanowana jest na tegoroczne Boże Narodzenie. 

Skomentuj