Path of Exile 2 dostanie największą aktualizację w historii serii. Droga do pełnej premiery staje otworem

Path of Exile 2 dostanie największą aktualizację w historii serii. Droga do pełnej premiery staje otworem
Czyżby król wrócił po swoją koronę?

Grinding Gear Games zapowiedziało Path of Exile 2: Return of the Ancients – jest to patch 0.5.0, który studio określa mianem największej aktualizacji w historii całej serii. Premierę zaplanowano na 29 maja. To jednocześnie ostatnia tak duża funkcjonalizacja przed wyjściem gry z wczesnego dostępu i przejściem na wersję 1.0, planowanym na koniec 2026 po ExileCon w listopadzie. Dobrze. Ileż można było czekać?

Głównym celem łatki jest rozwiązanie największego problemu Path of Exile 2 od czasu wejścia do wczesnego dostępu w grudniu 2024. Chodzi o klątwę Diablo 4, czyli mało angażujący endgame! Do tej pory po przejściu kampanii gracze trafiali na ogromny Atlas bez żadnego kierunku, pełen mechanik i bossów, ale pozbawiony jakiejkolwiek fabularnej podstawy. Return of the Ancients ma to całkowicie zmienić, aktualizacja zaś wprowadzi ponad 50 godzin nowej zawartości endgame’owej podzielonej na pięć głównych wątków fabularnych. Atlas został przebudowany i oferuje znacznie logiczniejszy rozwój.

Do tego pojawi się kilka nowych mechanik: między innymi tworzenie run (Runes of Aldur) pozwalających m.in. na modyfikowanie sprzętu. Poprawiono też sporo dotychczasowych funkcji: Delirium na przykład otrzymało pasek dostępu na dole ekranu. Do tego nowe Ascendancje i właściwie możemy zabierać się z powrotem za PoE2.

Jonathan Rogers, reżyser gry i współzałożyciel GGG, wypowiada się jasno w kwestii dalszych planów: Return of the Ancients ma być ostatnim dużym krokiem przed wersją 1.0. Pełna premiera ma bowiem nastąpić pod koniec 2026 i dostarczyć brakujące Akty 5 i 6 kampanii. Studio zapowiada jednak, że nie wszystkie 12 zapowiadanych klas bazowych zdąży na premierę: priorytetem dla developerów ma być jakość i spójność tytułu, a brakujące postaci zawsze można dodać potem.

Path of Exile 2 od początku było chwalone za kampanię uznawaną za jedną z lepszych w historii gatunku. Jeżeli Return of the Ancients faktycznie naprawi endgame, to Diablo 4 może już pakować walizki.

Skomentuj