Paralives zadebiutuje już dziś. Twórcy konkurenta The Sims ujawnili plan rozwoju wczesnego dostępu

Paralives zadebiutuje już dziś. Twórcy konkurenta The Sims ujawnili plan rozwoju wczesnego dostępu
Twórcy Paralives początkowo skupią się na poprawkach technicznych, by później stopniowo wprowadzać nową zawartość.

Po dwóch obsuwach w końcu dziś zadebiutuje Paralives, a więc kolejna gra, która chce ukroić kawałek tortu z napisem „The Sims”. Wczesny dostęp tytułu rozpocznie się o godzinie 17:00, a tymczasem twórcy już teraz zapowiedzieli, co zamierzają wprowadzić w najbliższych miesiącach.

Jak zapowiedziano w filmiku dotyczącym wczesnego dostępu Paralives, udostępnią nam rdzeń gry, niemniej poszczególne mechanizmy wciąż będą wymagały dopracowania i rozwinięcia. Przebierzemy zatem nasze postacie (nazywane tu parasami), postawimy dom czy zawiążemy relacje między bohaterami. Niemniej zabraknie przy tym np. części fryzur, mebli, opcji budowy czy… świętowania urodzin. Za to modderzy będą mogli działać już od samego startu w ramach Warsztatu Steam.

Poniższa roadmapa pokazuje natomiast, że twórcy początkowo skupią się na poprawkach i zmianach typu quality of life, co potrwa od czerwca do września. Następnie w ciągu dwóch lat nowa zawartość będzie sukcesywnie dodawana, a wśród niej znajdziemy pory roku, zwierzęta czy baseny. Pierwsza duża aktualizacja zaplanowana jest na czwarty kwartał 2024 roku, natomiast data premiery wersji 1.0 gry nie jest wciąż znana.

Paralives

Paralives, według FAQ dostępnego na stronie gry, ma kosztować 40 dolarów, czyli około 150 zł. Za to w przeciwieństwie do serii The Sims nie kupimy do niego żadnego dodatku, ponieważ wszystkie będą udostępniane za darmo. Ponadto już od samego początku zagramy w tytuł w naszym ojczystym języku.

Premiera gry sama w sobie jest już sukcesem, bowiem produkcja Paradoksu w podobnym klimacie nie doczekała się debiutu. Tym samym oprócz serii The Sims na ringu pozostało jeszcze InZoi, które sprzedało się w tydzień po debiucie w milionie sztuk, lecz z czasem straciło swoją popularność (choć warto zaznaczyć, że w tym roku gra ma wyjść z wczesnego dostępu).

Skomentuj