Twórcy Witchfire ujawniają szczegóły ostatniej dużej aktualizacji przed premierą. Upierdliwy mechanizm został naprawiony

Twórcy Witchfire ujawniają szczegóły ostatniej dużej aktualizacji przed premierą. Upierdliwy mechanizm został naprawiony
World Corruption było początkowo nieudanym eksperymentem w Witchfire, który ma teraz funkcjonować nieco lepiej.

Witchfire jest dostępne na rynku już kawał czasu, bowiem po raz pierwszy zawitało do cyfrowych sklepów jeszcze w 2023 roku, wówczas ekskluzywnie w Epic Games Storze. Wciąż jest to jednak wczesny dostęp i wraz z mijającymi latami studio The Astronauts krok po kroku uzupełniało zawartość gry sporymi aktualizacjami. Tytuł w końcu jest na ostatniej prostej do wydania wersji 1.0, lecz przed tym czeka nas jeszcze patch o numerze 0.9.

Studio na stronie gry na Steamie uchyliło rąbka tajemnicy, mówiąc o tym, czego możemy spodziewać się w po Witchfire w wersji 0.9. Aktualizacja nazwana The Revelations nie została pokazana w pełnej krasie i twórcy postanowili rozłożyć wszystko na kilka wpisów, które pojawią się w najbliższym czasie. Teraz zaś ujawniono, że do gry zmierza kolejny skarbiec do podbicia, skierowany do zaprawionych w boju graczy (przy czym nie zdradzono, co właściwie w nim spotkamy). Znajduje się gdzieś w Outskirts, niemniej to my musimy znaleźć go na własną rękę.

Nadchodzi też World Corruption… znowu. Jest to mechanizm wprowadzony jeszcze w wersji 0.8 Witchfire i w skrócie polegał na tym, że wraz z eksploracją świat ulega pogłębiającemu się zepsuciu i wysyła na nas coraz większą liczbę wrogów, włącznie z tymi silniejszymi. Pomysł nie wypalił, ponieważ jak wyjaśniali sami twórcy, zaburzało to tempo rozgrywki, które co do zasady miało być zależne przede wszystkim od gracza, a także z czasem zwyczajnie męczyło nawet najbardziej zapalonych zawodników.

Wówczas World Corruption po prostu mocno osłabiono, teraz zaś powraca przemodelowane – gracz w pewnym sensie sam zdecyduje, jak bardzo utrudni sobie wyzwanie. Zamiast liniowego narastania zepsucia, to urośnie wraz ze zbieraniem m.in. przeklętych przedmiotów. Ono zaś wpłynie na pojawianie się coraz dziwniejszych elementów otoczenia i podniesienie poziomu trudności. Zmniejszenie go jest możliwe przy specjalnych punktach, lecz wtedy musimy podjąć się wyzwania „testującego nasze umiejętności”.

Ogłoszono też oficjalnie listę tłumaczeń gry i wśród nich znalazł się również język polski. Twórcy zaznaczyli przy tym, że – jak na wczesny dostęp przystało – błędy wciąż mogą się zdarzać. Dlatego zaprosili graczy do przetestowania tłumaczeń jeszcze przed wydaniem aktualizacji 0.9. Zgłoszenia można wysyłać poprzez specjalny formularz.

Twórcy odpowiedzieli też na kilka pytań społeczności. Przyznali, że postarają się wydać Witchfire tak, by zachować poczynionych dotychczas progres, lecz ze względów technicznych może się to nie udać. Ponadto jasno stwierdzili, że nie mają w planach dodawać żadnej formy gry wieloosobowej, czy to kooperacyjnej, czy rywalizacyjnej.

Więcej informacji poznamy w kolejnych wpisach dotyczących aktualizacji The Revelations, z których kolejny pojawi się w przyszłym tygodniu. Być może w końcu poznamy też datę premiery Witchfire, bowiem na ten moment wiemy tylko tyle, że gra ma zadebiutować w tym roku. The Astronauts nie zdradziło również kiedy zdecydują się na wprowadzenie wspomnianej aktualizacji.

Skomentuj