Ledwie zapowiedziane Final Fantasy Resonance już zbiera pochwały. Nowa odsłona 2D to prawdziwa gratka dla fanów starych części

Ledwie zapowiedziane Final Fantasy Resonance już zbiera pochwały. Nowa odsłona 2D to prawdziwa gratka dla fanów starych części
Square Enix przygotowało powrót do korzeni dla fanów serii Final Fantasy.

Nim ruszymy stoczyć ostatnią bitwę w zapowiedzianym na Summer Game Feście Final Fantasy VII Revelation, będziemy mogli najpierw doświadczyć innych przygód w jeszcze jednej odsłonie serii na literę „r”. Czeka nas bowiem premiera Final Fantasy Resonance, czyli pierwszej części tego cyklu, którą będziemy mogli podziwiać w HD-2D.

Kolejna odsłona serii Final Fantasy została zaprezentowana podczas wczorajszego Nintendo Direct. Jak powiedziałem. tym razem dostaliśmy prawdziwy powrót do korzeni, bo Resonance zaoferuje nam klimaty w stylu starszych odsłon FF. Co jednak najciekawsze, dziennikarz z IGN, Michael Higham, miał już okazję zagrać w tę produkcję i trzeba powiedzieć, że jego opinia zdecydowanie nastraja pozytywnie.

Higham powiedział na przykład, że Resonance to spełnienie marzeń fanów starszych odsłon. Dziennikarz pochwalił chociażby system walki, projekt świata czy postacie i stwierdził nawet, że to teraz jego najbardziej wyczekiwana gra tego roku.

Wygląda na to, że Final Fantasy Resonance dostarczy dokładnie to, czego ta franczyza potrzebowała od dawna. Spędzone trzy godziny pokazują, że gra ma ogromny potencjał, a ukończenie głównego wątku fabularnego ma zająć około 30-40 godzin (lub nawet 60-80 godzin dla kompletujących wszystko na sto procent).

Turowe Resonance zostało pochwalne przez Highama także za to, iż pozwala tworzyć bardzo różne strategie, a systemy gry zapewniają sporą głębię taktyczną. Dziennikarz wspomniał także o wywiadzie z twórcami gry – jej producentem, Keisuke Nakashimą oraz reżyserem, Hiroto Furuyą – którzy zdradzili, że najbardziej wzorują się na uwielbianej przez nich piątej odsłonie serii.

Jak wspomniałem na początku, to właśnie na Final Fantasy Resonance czekam najbardziej w tym roku. (…) to niesamowicie odważny i mądry ruch, na który wielu z nas czekało – turowe Final Fantasy w nowoczesnej, ślicznej oprawie HD-2D.

Final Fantasy Resonance zadebiutuje 22 października tego roku. W produkcję zagramy na pecetach, PlayStation 5, Xboksach Series X/S, a także na pierwszym i drugim Nintendo Switchu.

3 odpowiedzi do “Ledwie zapowiedziane Final Fantasy Resonance już zbiera pochwały. Nowa odsłona 2D to prawdziwa gratka dla fanów starych części”

  1. W starych Final Fantasy (grałem tylko w 1, 6 i 7) często były wstawki humorystyczne, gdzie bohaterowie strzelali głupkowate miny i przewracali się niczym w bajkach anime. Tutaj jakoś wydaje mi się to wszystko strasznie poważne i patetyczne. Jestem ciekaw czy jednak będą lżejsze momenty w fabule. Bardzo jestem ciekaw tej gry, ale taka nieustanna powaga by mnie szybko zmęczyła. No a grafika jest prześliczna.

  2. Szkoda że to jest gacha mobilka przerobiona na single player, a nie zupełnie nowy twór

  3. Należy dodać, że to przeróbka darmowej gry typu Gatcha: Final Fantasy Brave Exvius. Dokładniej to pierwszego sezonu z 4. Aczkolwiek ludzie zastanawiają się, czy czasem też nie drugiego, bo nawiązuje ściśle do pierwszego. Oczywiście przerobione na normalny JRPG bez tych mechanizmów, ale widać, że mechanika multiuniwersów tj. Visions, jest. Czyli fabuła raczej będzie znana komuś, kto grał wcześniej. A i stąd taka grafika:D

Skomentuj