Do Twierdzy Krzyżowiec: Edycji Ostatecznej trafił duży dodatek oraz darmowa aktualizacja. W końcu zmierzycie się z Chirurgiem i Bajbarsem
Twierdza Krzyżowiec: Edycja Ostateczna okazała się spektakularnym sukcesem zarówno pod kątem popularności, jak i ocen społeczności. Remaster przebił nawet odświeżoną wersję pierwszej części serii, co pokazuje, jak bardzo podobał się graczom. Nie dziwi zatem, że twórcy postanowili wyjątkowo przyłożyć się do tworzenia popremierowej zawartości. Początkowo gra miała otrzymać dwa duże dodatki, jednak liczba ta została podwojona.
Wiosną tego roku Firefly Studios wzbogaciło Twierdzę Krzyżowiec: Edycję Ostateczną o dwóch nowych przywódców – Baldwina oraz Bullseye’a. Jakiś czas później studio zapowiedziało, że letnia aktualizacja zawita do gry na początku sierpnia, a gwoli ścisłości 4. dnia tego miesiąca. Miło mi zatem poinformować, że twórcy dotrzymali terminu, a ostatnie DLC do Twierdzy Krzyżowiec: Edycji Ostatecznej właśnie trafiło do graczy.
Przede wszystkim dodatek wprowadza dwóch nowych przywódców: Bajbarsa oraz Chirurga. Pierwszy z nich specjalizuje się w agresywnych atakach i ciągłym zalewaniu gracza kolejnymi falami żołnierzy. Pokonanie go będzie więc wymagało umiejętnego odparcia szarży i wyprowadzenia własnej kontry. Chirurg to z kolei ekspert od obrony, przesiadujący w wyjątkowo dobrze ufortyfikowanych twierdzach.
Poza tą dwójką DLC do Twierdzy Krzyżowiec: Edycji Ostatecznej dodaje również nowy szlak Piasków Czasu. Składa się on z 9 misji i sprawdzi wasze zdolności radzenia sobie w serii brutalnych potyczek. Wraz z dodatkiem do gry trafiła również darmowa aktualizacja. Wzbogaca ona Krzyżowca o zawartość dostępną dla wszystkich graczy.
W jej skład wchodzi 10 misji kooperacyjnych o tytule Taniec Skorpionów. By zwyciężyć w tych potyczkach, będziecie musieli polegać na koordynowaniu działań z sojusznikiem oraz skutecznym flankowaniu wrogów. Oprócz tego Twierdza Krzyżowiec: Edycja Ostateczna została rozszerzona o 6 nowych map oraz 2 scenariusze. Aktualizacja naprawia również nieco błędów i wprowadza kilka usprawnień QoL. Pełny opis zmian znajdziecie na Steamie.
Zagrywalem sie w to 26 lat temu, ale jakos dzisiaj juz nie umiem wzbudzic zainsteresowania gra jak dawniej.
Wtedy byla przelomowa, dzisiaj… poza tym czas, trzeba godzinami sie rozbudowywac by powalczyc, teraz czlowiek nie ma na to czasu.
Tak samo jest z settlersami i czlowiek nie ma do tych gier sily.
Za to command&Conquer zwlaszcza Tiberium Wars bawi i dzisiaj, ale tu jest wieksze tempo.