Serialowy RoboCop obsadzony! Policyjnego cyborga zagra gwiazdor „Legionu”

Serialowy RoboCop obsadzony! Policyjnego cyborga zagra gwiazdor „Legionu”
James Wan i Blumhouse chcą ożywić klasykę science fiction.

Niespełna miesiąc temu Prime Video zapowiedziało prace nad serialem o legendarnym cyborgu z lat 80. Wygląda na to, że nie były to słowa rzucane na wiatr. Właśnie ujawniono nazwisko aktora, który wcieli się w rolę Alexa Murphy’ego.

Jak donosi Deadline, główną rolę zagra Dan Stevens. Aktor zyskał rozgłos jako Matthew Crawley w „Downton Abbey”, zagrał Davida Hallera w serialu „Legion” oraz wcielił się w Bestię w aktorskiej adaptacji „Pięknej i Bestii” Disneya. W jego filmografii znajdziemy również takie produkcje jak „Gość”, „Apostoł” czy „Godzilla i Kong: Nowe imperium”.

Za projektem stoją głośne nazwiska z branży. James Wan („Obecność”, „Piła”) obejmie stanowisko producenta wykonawczego i wyreżyseruje kluczowe odcinki, a pomogą mu Michael Clear oraz Rob Hackett z Blumhouse Atomic Monster. Z kolei funkcję showrunnera oraz scenarzysty powierzono Peterowi Ocko, mającemu w dorobku takie tytuły jak „Lodge 49”, „Moonhaven” czy „Gdzie pachną stokrotki”.

Przy projekcie pracuje również Ed Neumeier, jeden z twórców i scenarzystów filmu z 1987 roku. Zdjęcia mają ruszyć w styczniu w Vancouver.

Fabuła ośmioodcinkowego serialu ma skupić się na potężnym koncernie technologicznym, który nakłania władze miasta do zasilenia szeregów policji zaawansowanym robotem. Maszyna zyskuje życie dzięki świadomości Alexa Murphy’ego (w tej roli Stevens) – zasłużonego stróża prawa, który poległ na służbie.

Przeniesienie na ekran wizji Paula Verhoevena z oryginalnego filmu jest ogromnym wyzwaniem ze względu na trudną do powtórzenia mieszankę satyry społecznej i brutalności. Hollywood próbowało już stworzyć remake „RoboCopa”, jednak produkcja z 2014 roku spotkała się z chłodnym przyjęciem krytyków oraz rozczarowującym wynikiem w box offisie.

W 2018 roku planowano także sequel zatytułowany „RoboCop Returns”. Za kamerą miał stanąć Neill Blomkamp, a w główną rolę ponownie wcieliłby się Peter Weller. Projekt ostatecznie jednak spalił na panewce i studio MGM niedługo po zapowiedzi porzuciło jego realizację.

Skomentuj