Civilization 7 z aktualizacją polepszającą realizm. Firaxis proponuje też graczom kolejne DLC
Firaxis kontynuuje ulepszanie, a właściwie to ratowanie Civilization 7. Ostatnio dowiedzieliśmy się co nieco o planach twórców dotyczących dalszego rozwijania gry. Wiemy już, że w przyszłym roku czekają nas ogromne aktualizacje, a także pierwsze duże rozszerzenie do „siódemki”. Tymczasem developerzy mają dla nas mniejszego patcha, który jest jednak istotną nowością dla wszystkich fanów realizmu w grach tego typu.
Aktualizacja 1.5.0 dodaje mapę ziemi ze zgodnymi z historią startami. Oznacza to, że wybierając Egipcjan, zaczniecie na terenie Egiptu, decydując się na Greków, rozpoczniecie rozgrywkę w Grecji itd. itd. Twórcy zapewniają przy tym, że mapa ziemi została stworzona ręcznie, aby jak najwierniej odwzorowywała naszą planetę.
Inne typy map z kolei – Shuffle i Terra Incognita – zostały nieco przerobione. Shuffle dzieli teraz świat na pół i generuje na obu połówkach inny typ lądów (np. jedna część mapy to duży kontynent, a druga może być archipelagiem). Terra Incognita działa na podobnej zasadzie, ale gwarantuje, że jedna część mapy będzie kontynentem.
Ciekawe rzeczy dzieją się także w kontekście dyplomacji. Znacie ten moment, gdy budujecie sobie spokojnie swoje imperium i nagle wasz sojusznik chce wciągnąć was w wojnę? Teraz aktualizacja 1.5.0 pozwoli nam zapłacić wpływem, by „grzecznie” odmówić udzielania pomocy w konflikcie. Twórcy zapowiadają również, że mają większe plany co do dyplomacji. Do Civilization 7 ma zostać dodana opcja oswobodzania osad i przywracania ich w ręce pierwotnych właścicieli. Do tego developerzy chcą także dodać inne, tajemnicze mechaniki polepszające system dyplomacji.
Obok patcha 1.5.0 pojawia się także nowe DLC do Civilization 7. Kolekcja Galeria Historii dodaje do gry doskonale nam znanych przywódców: Jerzego Waszyngtona i Elżbietę I. Oprócz tego DLC wprowadza również 3 kolejne cywilizacje: Babilon, Galów i wyczekiwaną Anglię. Jednak na ten moment pakiet ma jedynie 68% pozytywnych recenzji, a gracze dość mocno krytykują jego cenę (aż 89 zł).
