Fabuła Diablo 5 opowie o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości Sanktuarium. Blizzard zapowiada dynamicznie zmieniające się lokacje

Fabuła Diablo 5 opowie o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości Sanktuarium. Blizzard zapowiada dynamicznie zmieniające się lokacje
Diablo 5 będzie jak Last Epoch?

Blizzard ku zdziwieniu graczy (chyba wszystkich) zapowiedział na tegorocznym BlizzConie Diablo 5. Trailer piątej odsłony wziął fanów serii całkowicie znienacka i wprawił w niemałe osłupienie. Jednak przede wszystkim zadawano sobie pytania w stylu: „to już?”. Od wydania poprzedniej części minęły bowiem zaledwie 3 lata, a wszyscy wiemy, do jak długiego czekania na nowe Diablo przyzwyczaił nas Blizzard.

O nadchodzącej „piątce” wypowiedział się teraz jej reżyser, Joe Shely. W wywiadzie z TechRadar Gaming zdradził, że Blizzard chce w Diablo 5 opowiedzieć trzy różne historie. Pierwsza, związana z przeszłością, skupi się na wyjaśnieniu nam, jak Pan Grozy podbił całe Sanktuarium. Druga z kolei opowie o aktualnych wydarzeniach, czyli o postapokaliptycznym świecie, który został przejęty przez demony.

Nie ma prawie żadnych ludzi. Ocalałych jest bardzo mało. Tylko czasami możesz natknąć się na człowieka, którego masz możliwość dołączyć do swojej karawany, i który da ci coś, co cię wesprze.

Joe Shely, reżyser Diablo 5

Jest jeszcze trzeci element układanki, czyli oczywiście przyszłość. W niej dowódcy demonicznych hord zmieniają Sanktuarium w swego rodzaju posterunek Płonących Piekieł. Okazuje się, że każdy z takich potężnych złych będzie zmieniał świat gry na swoją modłę.

Nazywamy to formowaniem terroru, ponieważ ci Dowódcy Grozy faktycznie przekształcą otoczenie, odmieniają biomy w wersję piekła, która odzwierciedla ich własne moce.

Joe Shely, reżyser Diablo 5

Możesz udać się do miejsca, które jest pod kontrolą Dowódcy Nieumarłych i będzie tam pełno zombie, i tym podobnych. Później w grze możesz tam wrócić, a ono albo zostanie odzyskane przez ludzkość, albo będzie przejęte przez innego Dowódcę, w rezultacie otoczenie będzie zupełnie inne.

Jennifer Hepler, projektantka narracji w Diablo 5

Pozwolę sobie więc zauważyć, że na razie wygląda to tak, jakby Blizzard podbierał ciekawe pomysły od innych studiów. Była już wspomniana karawana, która wielu graczom na pewno od razu skojarzy się z Path of Exile 2 (choć oczywiście w Diablo 2 też mieliśmy karawanę Warriva), a teraz wydaje się, że „Zamieć” mocno inspiruje się Last Epoch. To właśnie w grze Eleventh Hour Games przemierzaliśmy świat Etterry, podróżując w czasie i eksplorując różne epoki.

Na razie jednak trzeba powiedzieć, że to nam przydałaby się moc przeskakiwania w czasie. Premiera Diablo 5 zaplanowana jest bowiem dopiero na rok 2029, tak więc przyjdzie nam jeszcze sporo poczekać na tę produkcję.

Dołącz do dyskusji