Scam na Hideo Kojimę niespodziewanie powraca. Porzucone lata temu Abandoned dostało rok premiery

Scam na Hideo Kojimę niespodziewanie powraca. Porzucone lata temu Abandoned dostało rok premiery
Ostatnie oficjalnie informacje o Abandoned pochodzą sprzed czterech lat.

Historia branży gier usiana jest produkcjami, których twórcy obiecywali gruszki na wierzbie, a gdy dochodziło co do czego, ich dzieło albo okazywało się stanowczo odbiegać od zapowiedzi, albo w ogóle nie zostało wydane. Mało jest jednak tak złożonych afer, jak w przypadku The Day Before, produkcji, którą można oficjalnie nazwać oszustwem, a także Abandoned, projektu niegdyś łączonego z Hideo Kojimą. Ten drugi niespodziewanie wraca w glorii i chwale, bowiem produkcja dostała właśnie rok premiery.

Od kilku lat odpowiedzialne za Abandoned Blue Box Game Studio nie dawało znać, co dzieje się z jego projektem. Twórcy w marcu 2022 roku zarzekali się, że wszystko jest w porządku, a przejściowe problemy sprawiły, że musieli opóźnić wydanie prologu gry. Ostatecznie nigdy do tego nie doszło i chyba wszyscy po czasie uznali, że to koniec tej historii, a tu znikąd pojawiła się aktualizacja strony produkcji w sklepie PlayStation. Dotyczy ona okresu debiutu, którym na ten moment jest 2027 rok.

Trzeba jednak zaznaczyć, że gdyby ktoś przypadkiem nie wszedł na rzeczoną stronę Abandoned, to nikt by nie dowiedział się o tym, że do wspomnianej aktualizacji doszło. Konto Blue Box Game Studio na X-ie jak milczało, tak milczy, a jego Instagram i YouTube wciąż świecą pustkami. Nie mamy zatem żadnych podstaw, by sądzić, że cokolwiek w tej materii się dzieje. Równie dobrze haker lub znajomy Hasana Kahramana, szefa studia, mógł wejść na jego konto w sklepie PlayStation, by zrobić mu psikusa.

Historia związana z Abandoned jest długa i usiana wieloma czerwonymi flagami, ale ujmując ją skrótowo, można postawić tezę, że jest to przypadek scamu. Choć Blue Box przysięgało, że tak naprawdę nie jest studiem Hideo Kojimy (twórca w taki nieoczywisty sposób zaprezentował światu P.T. czy Metal Gear Solid 5: The Phantom Pain), to wiele osób nie wierzyło w czyste intencje studia, sądząc, że próbuje sztucznie wytworzyć wokół siebie szum medialny.

Developerzy chcieli pokazać, że realnie nad czymś pracują przy użyciu specjalnej aplikacji na PlayStation 5, która oprócz tego, że początkowo w ogóle nie działa, to ostatecznie pokazała… parosekundową scenkę renderowaną w czasie rzeczywistym, niemówiącą właściwie nic o grze. Potem zaś doszło do wydania wspomnianego oświadczenia o kontynuacji prac nad projektem i następującej po nim ciszy trwającej po dziś dzień.

Scam na Hideo Kojimę niespodziewanie powraca. Porzucone lata temu Abandoned dostało rok premiery

Warto też dodać, że na długo przed całą akcją z Abandoned Blue Box wydawało się podejrzaną firmą. Studio wydało i prędko wycofywało ze sprzedaży przynajmniej trzy projekty, w tym dwa mobilne (The Whisperer i Tales of Six Swords), a także pecetowe The Haunting: Blood Water Curse, wyraźnie inspirowane serią Fatal Frame. To ostatnie zostało po fatalnej premierze we wczesnym dostępie przekazane innemu studiu, lecz projekt pozostał koniec końców w takim samym stanie, jak wcześniej. Ponadto 11 lat temu twórcy rozpoczęli kampanię crowdfundingową na Rewind, zakończoną przedwcześnie przez rzekome znalezienie prywatnego kapitału na sfinansowanie produkcji. Tutaj również doszło do anulowania projektu, bowiem według Kahramana wielkość projektu przerosła jego zespół (via IGN).

Abandoned zostało zapowiedziane po raz pierwszy pięć lat temu i początkowo miało zostać wydane jeszcze tego samego roku na PlayStation 5.

Dołącz do dyskusji