W GTA 6 nawet pogoda może stać się naszym wrogiem. Poznaliśmy nowe informacje o rozgrywce

W GTA 6 nawet pogoda może stać się naszym wrogiem. Poznaliśmy nowe informacje o rozgrywce
Może będzie alert RCB...

Niespodzianka: najnowsze informacje o Grand Theft Auto 6 nie pochodzą z przecieku. 29 września Game Informer opublikował cyfrową wersję numeru 382 z 14-stronicowym materiałem poświęconym temu tytułowi. Autor tekstu, Marcus Stewart, rozmawiał z kilkoma liderami zespołu Rockstara. Do tekstu trafiło 12 nowych screenów. Zainteresowanie było kolosalne, więc strona i aplikacja magazynu miały duży problem z ładowaniem. Game Informer pewnie wyjdzie na tym równie dobrze, co Netflix.

Leonida jest największą mapą, jaką Rockstar zbudował kiedykolwiek.  Jest mniej więcej dwukrotnie większa od mapy GTA 5 i wyraźnie gęstsza, chociaż jednocześnie rekord ma obowiązywać „do pewnego stopnia”. Stan dzieli się na sześć regionów: Vice City, Leonida Keys, Grassrivers, Port Gellhorn, Ambrosia i Mount Kalaga National Park.

System pogodowy jest lokalny i ma trwały charakter: chmury przesuwają się nad całym stanem, ale burza potrafi szaleć nawet kilkaset metrów od miejsca, w którym świeci słońce. Po deszczu zostają kałuże i mokre nawierzchnie, pojawia się też tęcza. Jest też nowy system wiatru, uwzględniający bryzę znad morza, prądy wznoszące i to, jak budynki zasłaniają podmuchy. Reagują też włosy postaci, śmieci, tafla wody czy roślinność.

A skoro już o przyrodzie mowa: w Leonidzie mamy ponad 170 rodzajów zwierząt, w tym 60 ptaków i ponad 30 ssaków, a do tego dochodzą jeszcze ryby i gady. To nie są tylko gatunki endemiczne: zespół chciał wiernie oddać cały zróżnicowany ekosystem Florydy. Inne zwierzęta znajdziemy więc w mieście, na wsi, nad wodą czy na bagnach. Część z nich da się tropić, a niektóre są rzadkie, coś jak w Red Dead Redemption 2, którego mechanikami GTA 6 momentami wyraźnie się inspiruje.

Na liście zajęć pobocznych znajdziemy base jumping, bilard, siłownię, kajaki, minigolf, nurkowanie, wyścigi uliczne i terenowe, zoo czy pływanie skuterem wodnym.

Taka dbałość o szczegóły jest imponująca, żeby nie powiedzieć, że lekko pedantyczna: ale czegóż nie zrobi się dla immersji? Możemy tylko zgadywać, że świat będzie podobnie responsywny z reakcjami enpeców, lokalnymi wiadomościami, może też radiem. Ciekawe jest też to, jak pogoda będzie reagować ze światem: czym innym jest huragan, który szaleje gdzieś po drugiej stronie mapy… a czym inny taki, który odcina cię od mostu, kiedy pryskasz przed glinami.

Zostało półtora miesiąca do premiery, więc pewnie zostaniemy jeszcze uraczeni nowymi wieściami, bo Rockstar będzie teraz precyzyjnie wydzielał informacje, z których wygłodniali superfani będą robili mapy.

Dołącz do dyskusji