„To: Witajcie w Derry” jak film gangsterski. 2. sezon pokaże nieznane oblicze Pennywise’a
Drugi sezon hitowego prequela „To” nabiera kształtów. Tym razem akcja cofnie się do 1935 roku, a widzowie zobaczą wcielenie Pennywise’a, jakiego do tej pory nie mieli okazji poznać.

Format serialu opiera się na słynnym, liczącym około 27 lat cyklu wybudzania się potwora. Po wydarzeniach z pierwszego sezonu (osadzonego w 1962 roku), nowa seria cofnie widzów o kolejne dekady – w sam środek Wielkiego Kryzysu w 1935 roku. Fabuła skupi się na krwawej historii znanej czytelnikom powieści Stephena Kinga, czyli strzelaninie z udziałem gangu Bradleya. Grupa rabusiów bankowych zatrzymuje się w Derry, by uzupełnić zapasy amunicji, trafiając na coś znacznie gorszego niż lokalny stróż prawa.
Brad Caleb Kane w wywiadzie dla serwisu Deadline nie ukrywa, że nowa seria postawi na mocne odświeżenie znanej formuły:
To rok 1935, robimy klasyczne kino gangsterskie w stylu dawnego Warner Bros. Mamy rabusiów bankowych, prymitywne miasteczka, dzieciaki koczujące w pociągach i religijny fundamentalizm.
Najbardziej intrygująco brzmi jednak zapowiedź dotycząca głównego antagonisty:
Zobaczycie zupełnie innego Pennywise’a – wcielenie, jakiego jeszcze nie znacie. To, co tworzymy, jest niezwykle ekscytujące, ale i stanowiące wielkie wyzwanie. Drugi sezon będzie większy niż pierwszy.
Prace nad kontynuacją idą pełną parą, choć na powrót do Derry trzeba będzie jeszcze poczekać. Scenarzyści są obecnie w połowie pisania tekstów, ustalono już harmonogram produkcji, a współtwórca serii Andy Muschietti prowadzi kompletowanie nowej obsady. Ze względu na skok w czasie o 27 lat, na ekranie zobaczymy niemal w całości nową ekipę aktorską (poza powracającym do roli tańczącego klauna Billem Skarsgardem).
Decyzja o zamówieniu drugiego sezonu nie była zaskoczeniem. Zeszłoroczona premiera „To: Witajcie w Derry” okazała się jednym z czterech najpopularniejszych debiutów w historii platformy HBO Max, a finał pierwszej serii przyciągnął w USA aż 6,5 miliona widzów w trzy dni od premiery.
Warto dodać, że w drugim sezonie doszło do zmian za kulisami – Kane objął stanowisko samodzielnego showrunnera (w pierwszym sezonie współkierował projektem z Jasonem Fuchsem). Andy i Barbara Muschietti pozostają producentami wykonawczymi.