Premiera Twierdzy 4 przesunięta. W zamian gracze dostaną coś ekstra
Szef studia Firefly, Nick Tannahill, ogłosił fanom Twierdzy, że ma dla nich dobrą i złą wiadomość. Zła to „nie będzie”, a dobra to „Twierdzy w grudniu”.
Tytuł ten, będącący prequelem kultowej strategii, z 2001 roku miała trafić do wczesnego dostępu na Steamie w ostatnim miesiącu tego roku. Nie trafi. Developerzy przesunęli start na 20 kwietnia 2027. Ogłosili to niecały miesiąc po tym, jak z fanfarami podali grudniową datę, ale w ramach rekompensaty dostaniemy na start kampanię ekonomiczną, która pierwotnie miała dojść dopiero w jednej z aktualizacji.
Skąd taka decyzja? Firefly chce posłuchać graczowskich głosów, wsłuchać się w informację zwrotną i w związku z tym wolą już przełożyć o te parę miesięcy niż dostarczyć produkt, który fanom nie będzie odpowiadał. Decyzja nie przyszła łatwo, ale zdaniem Tannahilla to jedyny właściwy ruch. Przyznał, że sam widzi ironię w przekładaniu dnia premiery w tak niedługim odstępie czasu.
Powody są trzy. Pierwszy to opinie grających z październikowego Steam Next Festu, gdzie można było sobie w demie sprawdzić tryby potyczki oraz swobodnego budowania. Jednocześnie, szef studia zaznacza, że wersja demonstracyjna nie miała jeszcze wszystkich jednostek ani dokończonego AI przeciwników. Po drugie, ta decyzja to ucieczka przed ciasnym, świątecznym oknem premier, gdzie każdy chce, by jego tytuł trafił pod czyjąś choinkę. Po trzecie, część elementów projektu oraz ich implementacja zwyczajnie zajęły więcej czasu niż pierwotnie zakładano.
Z dobrych wieści: na start 20 kwietnia dostaniemy pełną kampanię fabularną z 22 misjami, będziemy mogli też toczyć potyczki z własnymi ustawieniami, pobawimy się w trybie swobodnego budowania oraz zagramy we wzmiankowaną już, obiecaną kampanię ekonomiczną. Tannahill zwraca uwagę na to, iż gospodarka oraz symulacja stanowią podstawę Twierdzy, więc studiu ani się widział start bez nich.

Cóż – Tannahill wspominał swego czasu, że w 2001 roku Twierdza rywalizowała z GTA 3, więc w grudniu miałaby szansę na rewanż stulecia. Rewanżu nie będzie, Jason nie rzuci psią kupą w mury naszego bastionu.
