Crytek: „Standardowe pojęcie trybu dla pojedynczego gracza zniknie”
W rozmowie z serwisem IGN Cevat Yerli, prezes Cryteku, stwierdził, że tryby dla jednego gracza, jakie znamy dzisiaj, mogą zniknąć. Oto, co ma do powiedzenia na ten temat:
Myślę, że pojęcie doświadczenia dla pojedynczego gracza zniknie. Nie mówię jednak, że nie będzie trybu dla samotników… Może on być jednak inaczej nazywany. Na przykład sieciowy „singiel”.
Jak dodaje:
Internet i funkcje społecznościowe mogą utworzyć nowe ramy dla kampanii dla pojedynczego gracza i zapewnić korzyści, które sprawią, że będziesz chciał być częścią usieciowionego trybu fabularnego. Oczywiście sytuacja, w której technologia zmusza cię do grania w tradycyjną produkcję „singlową” z opcjami sieciowymi, nie ma sensu. Inaczej, gdy niesie to za sobą zalety bycia podłączonym do internetu — wtedy chcesz być tego częścią.
Jak myślicie, czy klasyczne tryby dla pojedynczego gracza znikną? Niewykluczone, że przełomem w tej kwestii może okazać się Watch Dogs, który właśnie także w „singlu” stawiać ma na rozbudowane funkcje społecznościowe.

Jest rzesza graczy, którzy preferują grę w pojedynkę, o czym świadczy chociażby sukces takich gier jak |Fallout 3, New Vegas czy Skyrim. Crytek zrobił genialną grę jaką był pierwszy Far Cry, potem mam wrażenie ich gry były coraz lepsze technicznie i coraz bardziej sztampowe. Inna sprawa, że takie strzelanki można wypuszczać niemal co roku – vide CoD i nieźle na nich zarabiać.
@Professor Jak THQ sprzedawało swoje marki to Crytek kupił markę Homefront i naradzie nie ma planów do tyczący marki 🙁
http:tnij.org/usca|No bez jaj, mój udział w grach multi to 1/6 czasu spędzonego w grach. W Watch Dogs na pewno nie skorzystam z takich opcji. Mam nadzieję, że pan prorok się myli.
@qrosawa Pierwszy Far Cry to ich najlepsza gra. Najbardziej przypadly mi do gustu wersje na XBOX/XBOX 360 z powodu fabuly i kilku innych ciekawych dodatkow.Kto gra ten wie o co biega.
ale koleś ma refleks singiel ginie już od jakiegoś czasu a proceder trwa