16.03.2013
Często komentowane 58 Komentarze

SimCity: „Na wiele sposobów to gra MMO”

SimCity: „Na wiele sposobów to gra MMO”
Choć większość problemów z SimCity została już rozwiązana, ślad po początkowych problemach nadal ciągnie się za Maxisem, a gracze domagają się wprowadzenia do gry trybu offline, szczególnie, że niedawno okazało się, że jego implementacja jest możliwa. W nowym komunikacie developerzy wyjaśniają, dlaczego postanowili zintegrować swoją produkcję z siecią i podkreślają – to prawie MMO.

Lucy Bradshaw, menedżer generalny studia Maxis, w najnowszym wpisie na oficjalnej stronie Electronic Arts poruszyła problem wymogu łączenia się SimCity z serwerami krytykowanego przez wielu graczy. Jak pisze:

Obowiązek połączenia z internetem jest wielką zmianą w porównaniu z poprzednimi odsłonami serii. Nie został on zaimplementowany w wyniku rozkazu „z góry” i nie jest to tajna strategia kontrolowania graczy. To fundament wizji, którą mieliśmy dla SimCity. Od zera zaprojektowaliśmy tę grę mając na uwadze tryb multiplayer – wykorzystując nową technologię, by zrealizować koncepcję użytkowników podłączonych do regionów, by stworzyć SimCity odwzorowujące dynamizm świata, w którym żyjemy, globalnego stale zmieniającego się świata społecznościowego.

Bradshaw podkreśla, że dzięki podłączeniu SimCity do serwerów, gra oferuje kilka bardzo ważnych funkcji pozytywnie wpływających na zabawę. Wśród nich wymienia m.in. współpracę między graczami niezbędną do stworzenia „wielkich dzieł” i możliwość korzystania z zasobów innych użytkowników, opcje społecznościowe (wyzwania, rankingi, osiągnięcia i możliwość obdarowywania innych prezentami) oraz stale zmieniający się globalny rynek surowców.

Bradshaw zaznacza jednak, że ze względu na sieciowe funkcje SimCity grze bliżej do… MMO. Wyjaśnia to tak:

Premiera gry to tylko początek – to nie jest jej finalna wersja i nigdy nie będzie. Na wiele sposobów, stworzyliśmy MMO. Czy moglibyśmy więc zrobić tryb offline? Oczywiście. Odrzuciliśmy jednak ten pomysł, ponieważ nie pasował do naszej wizji. Nie koncentrowaliśmy się na „pojedynczym odizolowanym mieście”, który pojawiał się w poprzednich częściach serii. Zdajemy sobie sprawę, że są fani – osoby kochające wcześniejsze gry SimCity – którzy tego by właśnie chcieli. Słyszymy jednak także tysiące ludzi grających w różnych regionach, wymieniają się dobrami, kontaktują się z innymi użytkownikami i kochają funkcje oferowane przez stałe połączenie z internetem. SimCity, które stworzyliśmy, oddaje magię swojego dziedzictwa, ale idzie też do przodu dzięki stale ulepszanej technologii.

58 odpowiedzi do “SimCity: „Na wiele sposobów to gra MMO””

  1. Akurat dzisiaj wyczytałem na theescapist, że pewien moder pozbył się konieczności grania offline i gra ani trochę ja tym nie traci. Kolejny głupi fail EA potwierdzony.

  2. Grania online* mea culpa

  3. @down |Był też artykuł, w którym Bradshaw przyznała, że wprowadzenie trybu offline nie byłoby żadnym problemem… tyle, że nie pasowało to do ich „wizji”. Jakaż to wizja wymusza stosowanie takich DRMów, pozostaje zagadką…

  4. SkywalkerPL 18 marca 2013 o 11:13

    AoS – jeśli czytasz te „różnorakie opisy” tak uważnie jak moje posty, to… ciężko będzie, ciężko. 😉 . Nidy nie napisałem, że opcja internetowa nie jest częścią gry. Jak najbardziej jest. Są różne elementy rozgrywki które łączą miasta między sobą, ale polegają one na prostym przesyłaniu liczb – X obywateli w mieście Y, Z miejsc pracy, A produkcji węgla, B zużycia ropy.

  5. SkywalkerPL 18 marca 2013 o 11:14

    Ale wszystkie te elementy powinny być opcjonalne, ponieważ to nie jest gra multiplayer – przesyłane informacje to tylko jakieś pierdoły które w Sim City 4 jakoś działały offline bez problemu ] [ @Ganjalf – zysk. Ta wizja to zysk 😉

  6. Mam pytanie dostaliście już na maila tą darmową gre pytam tych co kupili sim city i aktywowali przed 18 marca

  7. Jest mod wprowadzający tryb offline do orginalnego simcity, jedyna wada to brak zapisu.

  8. Co ona bajdurzy??!! Jak się biora za MMO to niech sie w pierwszej kolejności zorientuja jak to sie robi. Notorycznie wyswietlaja mi sie regiony innych graczy tyle, że KAŻDY TAKI SAM! Nie ma filtrów. Znaleść wolne miejsce do gry graniczy z cudem.

Skomentuj