Uniwersum Metro 2033: Dziedzictwo przodków – Dziś premiera powieści. [UPDATE: Wyniki konkursu!]
Na tych niegdyś niemieckich ziemiach ocaleli nieliczni. Ich trudnej egzystencji w zniszczonym świecie zagraża dodatkowo bliskość Bałtyku – w jego głębinach skorodowały zatopione niegdyś arsenały broni chemicznej i biologicznej, uwalniając śmiercionośne wyziewy. Ale od morza nadciągnie też inne niebezpieczeństwo… Przybysze, w imię dziedzictwa przodków, gotowi są nieść śmierć i zniszczenie.
Witajcie w mrocznych, skrywających tajemnice III Rzeszy podziemiach Kaliningradu! Zapraszamy do lektury i odsłuchania fragmentów w interpretacji Krzysztofa Gosztyły.
[UPDATE]
Zwycięzcy konkursu zostali wytypowani! Oto oni:
Wiadomości na forum zostały wysłane – sprawdźcie skrzynki. Gratulujemy!
[/UPDATE]
Jeżeli chcecie wygrać jeden z pięciu egzemplarzy…
Opiszcie w komentarzu do tego newsa, co byście zrobili, gdyby na horyzoncie pojawił się grzyb atomowy i mielibyście ostatnie 30 minut. Wiemy, nieprzyjemnie się o tym myśli z rana (ba, w ogóle się o tym przyjemnie nie myśli), ale uniwersum Metro przyjazne nie jest, dlatego też postarajmy się podejść do tego z humorem — wiadomo, że każdy żegnałby się z rodziną i szukał schronu… ale dlatego postarajcie się pójść w absurd. Co można zrobić w te pół godziny? Zagrać ostatnią partyjkę w LoL-a?
Na wasze odpowiedzi w komentarzach czekamy do piątku, do 08:00 rano!
Fragment 1:
Fragment 2:
Fragment 3:

Moim zdaniem wygrały mało oryginalne odpowiedzi (poza „42”), na dodatek niektóre z nich napisane z rażącymi błędami ortograficznymi i interpunkcyjnymi lub niechlujnie zredagowane – a szkoda, bo na tych 36 stronach z komentarzami trafiały się – w gąszczu powtarzalnych frazesów i internetowych banałów – przemyślane perełki. Widocznie styl wypowiedzi ma coraz mniejsze znaczenie (albo: styl wypierają buźki z kropek i nawiasów dodane do każdego zdania?). Zwycięzcom gratuluję i życzę miłej lektury!
Chciałem napisać o ucieczce na vogońskim biurążowniku, ale zrezygnowałem myśląc że w redakcji nie ma fanów APG. I teraz żałuję. BTW to kilka moim zdaniem bardziej zasługiwało na wygraną, ale i tak gratuluję zwycięzcom. Dla reszty pozostał Chomikuj czy inne torrenty ;_; (wszystkie inne książki z serii Metro wygrałem/dostałem za darmo/gratis, więc dlaczego miałbym teraz za coś płacić?)
Dzięki wielkie za książkę, choć muszę przyznać że wiele ciekawszych komentarzy chyba bym znalazł, niektórzy naprawdę fajne opowiadania już snuć zaczynali 🙂 Gratulacje dla pozostałych zwycięzców, reszcie życzę powodzenia w przyszłości 🙂
@Rewo Zawsze możesz ocenić czy moja odpowiedź na chyba 2 czy 3 stronie od końca nie jest lepsza i honorowo mi oddać ksiażkęXD brakuje mi do kolekcji;)
@TruthDefender nie no pewnie, zaraz znajdę wszystkie fajne odpowiedzi i po kilka stron wyślę każdemu 😛
@Rewo To ja poproszę strony ze spisem treści, 20, 25, 48, 100-105, 212 i 444 😛
hehe, niektórzy całe powieści i wiersze pisali, a wygrały takie banały i cienkie żarty pisane dla jaj. serio „licencja na winrara”? „42” ? ” „raport o błędach” ? te „żarty” opowiadali sobie egipcjanie podczas budowy piramid i nie są w najmniejszym stopniu oryginalne xD jedynie selig zasłużył.
Zagrałbym w Dark Souls na najwyższym poziome trudności. Dzięki temu doszedłbym do wniosku, że i tak nie byłem wiele wart, więc nie ma co rozpaczać nad śmiercią.
Ja na pewno zagrałabym w gry,które mam w domu,wypiła kawę i przeczytała cd-action.Jeszcze przed wybuchem wsiadła bym do czołgu i przejechałabym się nim.Na końcu spojrzała bym na zachód słońca.
Spróbował bym wygrać w flappy bird. Następnie wpadając w depresje że nie mogę przejść przez pierwszą bramkę, sam bym zaczął iść na piechotę do tego „grzyba”.
Otworzyłbym ostatni litrowy słoik bigosu mojej mamy, zacząłbym pochłaniać go wielkimi kęsami i delektowałbym się smakiem, z którym tak ciężko się rozstać. Po posiłku tuliłbym słoik ze łzami w oczach spoglądając na wybuch niosący śmierć…
Poszedłbym do Putina i wyzwał go na pojedynek rycerski. Za broń posłużyłyby nam śledzie, a za wierzchowce niedźwiedzie
Wybiegł bym nago na ulice z paczką ulubionych żelków i butelką wina za 2,20 i zaczoł tanńczyć gangam style
Dokończyłbym rundkę w LoLu kupił czołg i pojechał pod sejm i BUM
Spróbowałbym dobiec do atomowego grzyba. Zjadłbym go i udawał Mario, gdyby mnie zabiło.