Pillars of Eternity z wydawcą. Twórcy zapewniają, że nie wpłynie to na kształt gry
Przedstawiciele Obsidian Entertainment uspokajają – zwłaszcza darczyńców, którzy wspomogli studio na Kickstarterze – tłumacząc, ze w żaden sposób nie wpłynie to na kształt powstającej produkcji. Po prostu – jak wyjaśniają – koncentrują się na robieniu gier i na tym się znają. Kwestie marketingowe i dystrybucyjne nie są ich mocną stroną i musieliby poświęcić na to sporo czasu – czasu, który można przeznaczyć na tworzenie Pillars of Eternity. W związku z tym postanowili poprosić Paradox Interactive o pomoc – zwłaszcza, że firma znana jest ze swego przywiązania do rynku PC.
Fred Wester, dyrektor generalny Paradox Interactive, również podkreśla, że jego spółka nie będzie ingerowała w sam projekt. Jak mówi:
To projekt Obsidianu. Zachowują nad nim kontrolę, to ich marka. Skoncentrujemy się na marketingu, dystrybucji i na kickstarterowych bonusach. Ktoś w końcu musi wysłać te koszulki.
To nie pierwsza kickstarterowa gra, która ostatecznie znalazła wydawcę. W lipcu ujawniono, że Wasteland 2 – produkcja studia inXile Entertainment – ukaże się nakładem firmy Deep Silver.

Wydawałoby się, że gra sfinansowana przez internautów za pomocą Kickstartera nie potrzebuje wydawcy. Okazuje się jednak, że jest inaczej – studio Obsidian Entertainment poinformowało, że zawarło umowę z Paradox Interactive, na mocy której firma wyda ich Pillars of Eternity.
Nie no, jak wydawcą nie jest jakieś EA albo inny Ubisoft, to nie ma problemu.
Dobry wydawca.Mocno zwiazany z rynkiem PC.Mam nadzieje ze po premierze nie bedzie fali DLC do gry .Paradox lubi wydawac ocean dlc do swoich gier
Spoko moim zdaniem zarówno Paradox Interactive jak i Deep Silver potrzebują trochę kopa na rozruch a i kikstarterowcy moga się skupić na Grze
Paradox jest chyba najmniej inwazyjnym wydawcą jakiego znam. 😛
W sumie? zrozumiały zabieg, zatrudnić/zgadać się z drugą firmą by zajęła się marketingiem a sami koncentrują się na grze.
Układ wygląda całkiem ok. Z tego co wiem Paradox to solidny wydawca, który co prawda ma manię na punkcie dodawania do gier masy drobnych DLC, ale poza tym raczej nie robi z nimi żadnych dziwnych rzeczy. Jak dla mnie całkiem pozytywna wiadomość. :]
[Jestem niesłyszący]Jak długo, dopóki wydawca nie będzie wtrącał do sprawy tworzenia gier (np. DRM, DLC, spolszczenie na wyłączności czy wszelkie uproszczenie), jest OK. W końcu sprawa wydawca to marketingu, dystrybucji, a nie tworzenia gier. Tylko UbiSoft, EAGames i podobne firmy nie są warte zaufanie.
Nie wiem dla czego ale znaczna większość gier od Paradoxu jest po prostu przeciętna. Nie są złe ale też nie powalają i nie wciągają. Na dodatek Paradox = bazylion DLC.
DLC robią twórcy a nie wydawca. Obsidian zapowiedział że PoE nie będzie miało DLC.