PlayStation 4: Zamiast całkowitego wyłączenia lampki w DualShocku 4 będzie jej… przyciemnienie
Geoff Keighley, prezenter internetowego programu GTTV, przeprowadził niedawno wywiad z Shuhei Yoshidą, prezesem Sony Worldwide Studios. W jego trakcie Japończyk miał powiedzieć, że wkrótce udostępniona zostanie opcja wyłączenia lampki, o czym Keighley postanowił donieść światu na Twitterze.
Okazało się jednak, że to nie do końca tak. Yoshida – również na „ćwierkaczu” – sprostował słowa prezentera GTTV, twierdząc, że nie mówił niczego o wyłączeniu światła, a tylko o jego przyciemnieniu. Funkcja ta pojawi się w najnowszej aktualizacji oprogramowania PlayStation 4 i dzięki niej będzie można zmniejszyć jasność lampki. Nie pytajcie mnie jednak, dlaczego nie pozwolono jej zgasić całkowicie, bo nie wiem. Skoro da się ją przygasić, to równie dobrze można byłoby wprowadzić opcję jej wyłączenia.
Ale postęp jest. Może wkrótce Sony jednak zmieni zdanie?

Lampka przy DualShocku 4 to sympatyczny gadżet, ale ma jedną, dużą wadę – nie da się go wyłączyć. Taka opcja nadal się nie pojawi, ale gracze, którym przeszkadza światło bijące z pada w czasie rozgrywki, będą mogli je zmniejszyć – Sony ujawniło, że wkrótce doda opcję ściemnienia wskaźnika.
Po prostu jak dioda w padzie utraci swoją żywotność, to PS4 nie pozwoli z niego korzystać i trzeba będzie zakupić nowy pad, bądź oddać go do serwisu w celu wymiany tejże diody.
zakleić czarną taśmą uszczelniającą i po problemie a najlepiej nie kupować puki nie będzie z kilka ciekawych gier na to tą konsolę.
dioda służy do między innymi lokalizowania i rozpoznawania gracza, jej wyłączenie uważam za pomysł ala wyłączmy kinecta… bez sens. nie niezmienni zdania.
taśma B-)