07.04.2014
Często komentowane 29 Komentarze

Zapoznajcie się z Craglorn, pierwszą Strefą Przygody w The Elder Scrolls Online [WIDEO]

Zapoznajcie się z Craglorn, pierwszą Strefą Przygody w The Elder Scrolls Online [WIDEO]
Craglorn stanowi pierwszą Strefę Przygody (Adventure Zone) w The Elder Scrolls Online. To właśnie temu miejscu poświęcono nowy, całkiem obszerny materiał wideo o charakterze dev diary, który objaśni wam, czym Craglorn będzie się wyróżniać.

Craglorn w The Elder Scrolls Online:

29 odpowiedzi do “Zapoznajcie się z Craglorn, pierwszą Strefą Przygody w The Elder Scrolls Online [WIDEO]”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 7 kwietnia 2014 o 17:59

    Craglorn stanowi pierwszą Strefę Przygody (Adventure Zone) w The Elder Scrolls Online. To właśnie temu miejscu poświęcono nowy, całkiem obszerny materiał wideo o charakterze dev diary, który objaśni wam, czym Craglorn będzie się wyróżniać.

  2. TES ONLINE to pierwsze po WoWie MMO które mnie żywo interesuje

  3. no, gdzieś po drodze bylo też drugie Guild Wars, ale odbiłem się jakoś tak po trzech dniach.

  4. Zawsze w tego typu grach brakowało mi płynnych, naturalnych, pełnych animacji. Przynajmniej postaci na której „tyłek” patrzy się przez większość czasu… widzę, że nic się w tej kwestii nie zmieniło, a szkoda…

  5. HarryCallahan 7 kwietnia 2014 o 20:34

    @DaXmAn: zmieniło się tyle, że tak jak w „prawdziwych” TeSach z powodzeniem można grać w FPP, co rozwiązuje problem tyłka na który musimy patrzeć.

  6. EastClintwood 7 kwietnia 2014 o 20:35

    No fajnie teraz róbcie singleplayera.

  7. @EastClintwood|SP gdzie gra się w grupach od 4 do 12 osób? Jakiś dziwny ten SP…..

  8. @Qoureno Gw1 to nie MMO, FYI.

  9. Zapłacić, czy nie zapłacić… Grać, czy nie grać… Idę spać:P

  10. Pogram za rok jak już przejdzie na F2P

  11. Nigdy nie grałem w żadną grę online ( z wyjątkiem DayZ mode) i jako miłośnik TES-a sądziłem, ze TESO mnie rozprawiczy. Brałem udział w beta testach i było fajowo do momentu, gdy bugi uniemożliwiły mi grę. Teraz, gdy już jest po premierze…waham się i mam mieszane uczucia. Hm.

  12. Póki nie będzie F2P – not interested

  13. KRZYZAK1410 bo to były betatest i w tym wypadku zawsze trafisz na bugi? Oni udostępniają grę nie żebyś Ty sobie pograł, tylko żeby oni mogli odnaleźć wszystkie bugi i je poprawić. Jak idziesz na plaże to też psioczysz, że jest tam piasek? Proponuje Ci omijać betatesty z tak głupim tokiem myślenia, bo się zniechęcisz do gier, w które mógłbyś sobie przyjemnie pograć po premierze.

  14. Gram już tydzień i jak na razie jest naprawdę spoko:) Zawsze jest co robić, czasami zdarzą się jeszcze bugi w questach, ale są one naprawiane. Szczerze polecam:)

  15. HarryCallahan 8 kwietnia 2014 o 09:54

    @KRZYZAK1410: mam to samo, więc poczekam. Przez ten czas naprawią wszystkie błedy i prawdopodobnie przejdą na F2P jak TOR. Na razie nie tykam.|@Airoder: grałeś w tę betę? W pierwszym weekendzie miąłem chyba z 6 questów których nie dało się ukończyć przez bugi, zgłosiłem je (na pewno nie ja jeden) i po paru tygodniach, przy okazji kolejnego weekendu było to samo. Ja wiem, że badane są w ten sposób też inne rzeczy, ale jak mam grać i testować produkt tkwiąc w miejscu? Na pewno wszystko poprawią pytanie kiedy.

  16. HarryCallahan 8 kwietnia 2014 o 10:00

    Inna sprawa, że tak rozbudowane produkcje potrzebują czasu aby wszystko się „ułożyło”. Tym bardziej nie widzę sensu aby w to na razie wchodzić. Klimat TeS był w każdym razie wyczuwalny a PvP wydawał się ciekawy w założeniu. W praktyce miał niestety wszystkie wady każdego tego trybu z jakim miałem styczność. Postać którą robimy może być niby dowolnie rozwijana, ale żeby grać przeciwko żywym graczom musi spełniać określone warunki. I nie jest to zarzut z mojej strony bo to logiczne. Jednak zabija to klimat

  17. HarryCallahan 8 kwietnia 2014 o 10:04

    znany z singlowych części. Autorzy starali się przelać na wersję MMORPG rozwój postaci znany z TeS jak najlepiej, ale tego się po prostu nie da zrobić. Albo się dobrze i beztrosko bawimy, albo powielamy z góry narzucone wzorce. Dla miłośników MMO to pewnie sztuczny problem, dla fanów singlowych części Elder Scrollsów może być jednak pewnym zgrzytem. Mimo to pozostaje PvE w kooperacji, które jest jak najbardziej ok.

  18. @Airoder|Źle mnie zrozumiałeś. Doskonale wiem czym są beta testy i na czym cała akcja polega. Więc zrób mi przysługę, proszę, i albo przestań traktować mnie jak idiotę, albo – i o wybranie drugiej opcji bym prosił – nie zawracaj sobie głowy odpisywaniem komuś, kto narzeka na piasek na plaży, ok? |@HarryCallahan|Ja nie obawiam się niedopracowania czy bugów. Chyba wbrew rozsądkowi spodziewałem się więcej klimatu ze Skyrim, Obliviona czy Morrowinda. A to przecież już w założeniach jest zupełnie inna gra.

  19. ponurybrodacz 8 kwietnia 2014 o 11:10

    Ehh jak czytam te teksty „poczekam aż przejdzie na F2P” to chce mi się płakać/śmiać. Jak kogoś nie stać na granie w mmo to niech nie gra i tyle. No chyba, że ktoś nie chce przyłożyć ręki do rozwoju gry, bardzo dobrze zapowiadającej się gry w dodatku. W ostatnich czasach nie było bardziej bezproblemowego launchu niż ten w TESO. Dodatkowo Craglorn zapowiada się super a to dopiero pierwszy miesiąc. Twórcy już powiedzieli, że nie interesują ich miliony ludzi grających z doskoku bo to nie WoT a mmo.

  20. ponurybrodacz 8 kwietnia 2014 o 11:13

    Na dodatek w wakacje gra powinna ukazać się na konsole. Nikt tutaj nie spodziewa się sukcesu na miarę WoW bo to jest nie do powtórzenia – bum na mmo już minął, gier jest wiele a gracze się rozdrabniają. Stabilne, płacące abo community jest lepsze niż 10 milinów ludzi, którzy nie płacą – przecież nie płacąc i tak nie zobaczą contentu nad którym pracują twórcy. Bo oczywiście twócy grę będą rozwijać ale raczej skupiać się będą na endgame niż dodawaniu questów dla zon 1-30. Tych nie brakuje przecież.

  21. @ponurybrodacz „Twórcy już powiedzieli, że nie interesują ich miliony ludzi grających z doskoku bo to nie WoT a mmo.” Jak przyjdzie im łączyć serwery to uwierz, zainteresują się. Zresztą twórcy każdego nowego mmo tak mówią, a wychodzi jak zawsze.. |No i powiedz czym się tak super zapowiada, co nowego wnosi? Gra powstawała tyle lat a nadal nie ma w niej nic rewolucyjnego, zlepek innych mmo..

  22. Nie ma co, filmik z tej strefy przygody naprawdę podsycił moja chęć na kupno gry. Aktualnie z MMO gram jedynie w TOR-a i obecnie populacja na serwerach jest naprawdę przygnębiająca (na Hoth czesto gra około 30-35 ludzi naraz), wiec chyba dokończę fabułę swoją postacią i spróbuje tego ESO.

  23. KRZYZAK1410 zawsze tak samo traktuje ludzi narzekających na bugi w becie czy też alfie. Nie czuj się wyróżniony. Chcesz być inaczej rozumiany to formułuj dokładniej swe myśli, bo inaczej będziesz oceniony przez pryzmat tego co tutaj namazałeś.

  24. @Airoder|Pokaż mi, w którym momencie narzekałem na bugi w becie. Jeżeli czegoś nie lubię bardziej od smrodu psiej kupy, która przykleiwszy się do podeszwy buta wkradła się potajemnie do mieszkania i rozsiadła na dywanie, to chyba są to pajace czytający jedynie to, co chcą przeczytać…Co do dokładniejszego formowania myśli – masz rację: przypomniałeś mi, że niektórym trzeba pisać Wielkimi Literami, powolutku i króciutkie, nieskomplikowane zdania. Żeby zrozumieli.|Dotarło czy jeszcze jaśniej chcesz?

  25. Boże ja Was ludzie nie rozumiem. Każdy płacze że TESO nie wyróżnia się niczym, że jest takim samym mmo jakich jest mnóstwo, że są bugi, że jest za drogi, że nie jest Tes’owski, że jest nudny, że po co go robili. Każdy z Was płacze że jest za drogi. Napiszcie mi ile wynosi abonement w Eve online albo w Wowie. Obydwie gry mają społeczność na poziomie a kontent i naprawianie bugów przychodzi szybko. Piszecie że ta gra nie ma klimatu znanych z poprzednich części. Owszem nie ma ale ma swój własny klimat.

  26. Nie ma klimatu TES’ów? Oczywiście, że ma, bo klimat TESów to jeden z głównych (jak nie główny) powodów, dla , którego ludzie w ogóle grają w to mmo.

  27. KRZYZAK1410 widocznie masz problem ze zrozumieniem własnoręcznie napisanego tekstu. I nie emocjonuj się bo takie dlugie acz płytkie inwektywy nudzą. „Dobrze sie bawiłem aż do momentu gdy bugi uniemożliwily mi grę – mam mieszane uczucia. ” dopisuj sobie do tego teraz jakie chcesz teorie i rozpisuj się jak chcesz. Ale oceniłeś produkt, który jedynie miałeś przetestować i sprawdzić. Jeśli masz zbyt ubogie słownictwo to Ci pisanie wielkimi literami nic nie da, w przekazaniu tego co „naprawdę miałeś na myśli”

  28. @Airoder|Trudno się dobrze bawić w momencie, gdy błędy uniemożliwiają grę, nie sądzisz? Nie wspomniałem jednak, że to te błędy właśnie powodują moje „mieszane uczucia” – to już sobie wyssałeś z palca.|Co do płytkich inwektyw – na Ciebie są w sam raz. Zapewniam również, że nie emocjonuję się zbytnio, nie „dzięki” Tobie. Uważałbym to za osobistą życiową porażkę, gdyby w stan wzburzenia wprowadzać mnie zaczęły takie jak tutaj sytuacje i tacy jak Ty…”mędrcy”.|Życzę miłego wcierania się w dywan.

  29. @JackH – Setki graczy z całego świata zostały przyciągnięte do tej gry przez swoją nazwę, setki graczy stwierdziło, że ta gra nie ma klimatu TES-a. Już ci kiedyś tłumaczyłem, że wywalisz z tej gry 1 lokację i 2 rasy, i ta gra mogłaby być czymkolwiek. Nikt by nie poznał, że to świat Elders Scrolls.

Skomentuj