Hearthstone: Curse of Naxxramas – Karciana kampania singlowa zapowiedziana
Gracz ma w nowym trybie przejść „jedno z pięciu unikalnych skrzydeł” nekropolii w celu uzyskania tego, co tygrysy lubią najbardziej – około trzydziestu nowych kart do talii. Oprócz lubianego przez fanów Warcrafta miejsca spotkamy znanych bossów, w tym ogromną pajęczycę Maexxnę, wielkiego i zgrzybiałego Loatheba oraz pozszywanego z trupów Patchwerka. Każdy z nich posiada unikalne karty i moce, dodające iskry karcianym pojedynkom. Ponadto udostępnionych zostanie dziewięć nowych wyzwań dla klas.
Kolejne skrzydła Naxxramas będą udostępniane tydzień po tygodniu. Pierwsze z nich – Arachnid Quarter – będzie dostępne za darmo dla wszystkich, za kolejne trzeba będzie zapłacić wewnętrzną walutą gry lub wyjąć trochę pieniędzy z portfela. Pojawiające się nowe karty będą dla graczy widoczne w trybie Areny nawet jeśli nie posiadają ich w kolekcji.
Data premiery zostanie podana wkrótce. Nowy tryb zostanie udostępniony jednocześnie na pecetach, Makach i iPadach.

Nowe karty będą opierały się głównie na Deathrattle, czyli Agonii. 5 z nich już ujawniono, są dostępne na oficjalnej stronie – http:us.battle.net/hearthstone/en/blog/13665269
Dobrze, że w tekście nie zastosowaliście polskich nazw, tak jak na oficjalce – Łaciak miażdzy system 😀 |Bardzo podoba mi się taka koncepcja kampanii singlowych, na pewno będzie to miła odskocznia od zwykłych pojedynków czy areny. Zobaczymy tylko ile będzie kosztować dostęp do kolejnych skrzydeł
hmmm może z ciekawości zobaczę te kampanie, bo ogólnie sama gra niestety znudziła mi się szybko i mimo, że nie usuwam to nie ciągnie mnie do niej i chyba już nie przyciągnie.
a mi się gra piodoba, kocham karcianki :3 na bank kupię te kampanie, nidzimnie takie niefabularne skirmishowanie z losowym przeciwnikiem xD
Ubijanie Thaddiusa w 25 z nieogarniętą/uczacą się ekipą…
@veldrim|Taa. Też to miałem. Z 25 zostało nas około 10 ogarniętych i daliśmy radę. Tylko dlatego że to już były czasy ulduaru, w przeciwnym wypadku nie mielibyśmy szans zdążyć przed enragiem.