Resident Evil 6: Zgadnij jak długie będą cut-scenki. 65 minut? 127 minut? 255 minut?
W ramach procesu klasyfikacji wiekowej swojej nadchodzącej produkcji japoński Capcom wysłał do organizacji BBFC wszystkie animacje/cut-scenki, jakie pojawią się w grze Resident Evil 6. Dzięki temu wiemy, że materiał ten (sklasyfikowany jako "dozwolony od lat 18"), trwa w sumie...
…cztery godziny i 15 minut, czyli łącznie 255 minut. Resident Evil 6 zapowiada się na najdłuższą grę w serii, dobrze byłoby jednak, aby animacje nie okażą się tak długie, że pady będą przechodzić w stan czuwania (co często zdarza się w japońskich grach – np. z serii Metal Gear Solid czy Yakuza). Dla porównania piąta część cyklu miała łącznie 65 minut cut-scenek, czwarty Resident Evil więcej, bo aż 127 minut.
Czy to nie przesada? Lubicie długie cut-sceny/przerywniki animowane?

W ramach procesu klasyfikacji wiekowej swojej nadchodzącej produkcji japoński Capcom wysłał do organizacji BBFC wszystkie animacje/cut-scenki, jakie pojawią się w grze Resident Evil 6. Dzięki temu wiemy, że materiał ten (sklasyfikowany jako „dozwolony od lat 18”), trwa w sumie…
Jestem fanem MGSa więc dla mnie może być 😉
Jeśli będą sensownie użyte, to spoko 😀 .
będzie 20minut cut_scenki później zginiemy i znów 20 minut, których nie można przerwać. A miesiąc po premierze Capcom ogłosi DLC true ending, które było na płycie z grą.
Japończycy robią jedne z najlepszych filmików ever. Jak dla mnie MGS, DMC i RE powinny ich mieć jak najwięcej, bo toż to sama przyjemność dla oczu 🙂
Poszli na całość jak zadbają to jestem za
Devil May Cry 4 – 2 godziny scenek. Nie narzekałem, bo były kapitalne.
@Wcogram pier…. sz bez sensu 😉 CAPCOM to nie Bioware by robić takie numery;]|miło by było gdyby cutscenki były w formacie .bik było by co kompresować bo za dużo czasem te gry miejsca na HDD zabierają:P |DEMO to jakiś bulid z kwietnia na x360 nie wygląda źle no ale FRAMEWORK 2 na PC pokaże pazurki DX11 itd. ;] pozostaje czekać co cut-scenek to bardzo fajnie w MGS,DMC kochałem je oglądać:)
Nie no , fajnie jeśli fabuła jest dobrze nakreślona, jestem jak najbardziej za , ale z 1 wyjątkiem – mamy XXI wiek , a w niektórych produkcjach wciąż brak jest możliwości ich przewinięcia , co jest mega upierdliwe , gdy znajduje się taki w miejscu , które ze względu na trudność powtarzamy kilkukrotnie wtedy przerywniki można znienawidzieć . Uważam też , że wszystkie powinny mieć opcję pauzy , bo gdy zadzwoni kumpel/a traci się wątek , w serii Resident Evil jest akurat na to rada , bo w bonusach …cdn
cdn. : bo w bonusach prawie zawsze mają opcję przejrzenia przerywników , co też powinno stać się standardem .
Akurat mi osobiście filmiki z RE bardzo się podobają, więc jestem ZA.
Bardzo lubię cutscenki w grach zawsze fajnie się je ogląda szczególnie w japońskich grach gdzie prawie zawsze wyglądają świetnie 😉
Też lubię długie cut-scenki, pod warunkiem, że są świetnie wykonane, np. MGS4. Tylko szkoda, że nie ma w MGS4 możliwości oglądania cut-scenek z poziomu menu np. w dodatkach ;/
W RE4 i 5 były świetnie zrobione, więc jak najbardziej jestem za.
Przyzwoicie zrobione animacje między rozgrywką poprawiają doznania z gry, przynajmniej w moim przekonaniu. Muzyka, podkręconej akcja czy jakieś wzruszające momenty – tego nie osiągnie się „z poziomu gry”. Jestem więc za, a nawet przeciw i to obiema „ręcami”. Jest tylko jedno ALE – Jak nie będzie się dało tych animacji przewinąć to chyba kogoś ZAMORDUJE.
Jak na 40 godzin gry 4 godziny cutscenek nie powinno być za długo. Byle nie były nudne ani nic nie wnoszące w fabułę 😉 .
Co do pytania o długie przerywniki w grach – zależy od ich wykonania, większości gier nie zniósłbym. Jednak Metal Gear Solid 1 czy 2 (w nowsze nie grałem) pokazują, że mogą być świetne.
„Naciśnij trójkąt, kółko, kwadrat lub X aby oglądać film dalej” :/
To więcej niż cały CoD. Z Residentów znam tylko czwórkę i piątkę, ale całkiem miło się grało. Kiedyś można spróbować i w tę 😉
Tyle że czasami się nie da. Mnie jakoś cut-scenki w grach nie rajcują. Jak jakaś jest to od razu wyłączam.
Za pierwszym razem chyba wszyscy przewijają te cutscenki, szczególnie w Resident Evil może oprócz „prawdziwych” fanów serii 😀 |Jedyna gra przy której nie przewijałem ich to Max Payne 3.
Jak pokazać to, czego nie można wyklikać na padzie? Cut-scenką. A skoro ma być 255 minut cut-scenek to twórcy chcą nam pokazać dużo. W to mi graj.
Cutsceny w RE5 były świetne, oglądało się je jak jak dobry film akcji. Jeśli w „szóstce” będą na tym samym poziomie, to pozostaje się tylko cieszyć.
Pewnie bedzie jak Metal Gear Solid, mozna przejsc w mniej niz 5 godzin ale z cutscenkami wychodzi 15
msyalem ze to bedzie kompletna porazka, ale zaczynam patrzec bardziej optymistycznie. 255 min ?|widac ze maja ambicje.|chyba ze w to sie wliczaja quick time eventy, a wetdy to ja juz podziekuje.
Nie lubię tych przerywników, bo czuję się, jakbym został nagle wyrwany z akcji. Cut scenka to głupi unik moim zdaniem, to czego twórcy nie umieli pokazać normalnie – pokazują cut scenką. Oczywiście w małych ilościach i nie za często jest to do zniesienia, ale 5 godzin to zdecydowanie za długo.|BTW: Gra pewnie będzie miała 10 godzin. 🙂
o ile nie będzie debilnych QTE to świetnie!