28.08.2012
5 Komentarze

Clockwork Empires: Nowa, ciekawa strategia twórców Dungeons of Dredmor

Clockwork Empires: Nowa, ciekawa strategia twórców Dungeons of Dredmor
Twórcy całkiem udanego Dungeons of Dredmor nie zasypiają gruszek w popiele. Pracują już nad nowym projektem, którym jest ekonomiczna strategia Clockwork Empires, przenosząca gracza w XIX-wieczne, steampunkowe realia „okołobrytyjskie".

Bohaterem Clockwork Empires jest Junior Bureaucrat, który w dobie rozkwitu handlu, nauki, polityki i wszystkiego, co się rozwijać może, pragnie stworzyć silne imperium. Czeka nas więc odkrywanie nowych lądów, sztuka wojennego rzemiosła oraz – przede wszystkim – rozbudowa. Nie będzie to jednak klon SimCity, gdyż pewne elementy rozgrywki są inspirowane Dwarf Fortress i wzbogacone różnymi ciekawostkami.

Przede wszystkim, klimat gry nie będzie tak cukierkowy, jak mogłoby się wydawać – twórcy chcą nadać całości lovecraftowskiej nuty i dać graczowi poczucie, że nawet własnym obywatelom nie może do końca ufać. Trzeba ich kontrolować, bo pozostawieni sami sobie mogą nam zaszkodzić.

Ekipa Gaslamp Games chce stworzyć nieco surrealistyczną wizję industrialnej rzeczywistości – jako jedną z inspiracji wskazują stare globusy, które oprócz przedstawiania źle wymierzonych konturów lądów, straszyły potworami rzekomo kryjącymi się w oceanach.

Ponadto każdy stawiany budynek będzie można dostosować nie tylko wizualnie, ale także pod kątem pełnionych funkcji, które dopasujemy do żądań obywateli, mających z owego budynku korzystać. Gracz będzie musiał umiejętnie panować nad całym systemem – od detali po sprawnie funkcjonującą, imperialną całość.

Rozgrywka będzie klasycznie sandboxowa – wyraźne wymogi wygranej nie będą istnieć ani w singlu, ani maksymalnie czteroosobowym multiplayerze. Motywacją do dalszych działań mają być wydarzenia świadczące o sukcesie gracza, jak choćby zabicie potwora z głębin. Przygotowano także „round-robin mode”, czyli specjalny wariant turowy.

Clockwork Empires pojawi się na PC, Linuksie i Macintoshach.

5 odpowiedzi do “Clockwork Empires: Nowa, ciekawa strategia twórców Dungeons of Dredmor”

  1. I gdzie tu Lovecraftowska nuta pytam się? Nieufność wobec obywateli? Kontrola obywateli? To chyba bardziej Orwellowska? Z Lovecraftem bardziej kojarzy mi się magia, starożytne kulty i pełzający chaos o tysiącach oczu i tysiący macek czychający pod łóżkiem by wciągnąć cię do innych wymiarów. Ph’nglui Mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn i takie tam rzeczy.

  2. Faktycznie, coś niejasne to zdanie. Może chodzi o to, że porządek naszego zbiurokratyzowanego państwa policyjnego zaburzy lokalny odpowiednik Wielkich Przedwiecznych?

  3. Może takie klimaty właśnie będą zaczerpnięte z Lovecrafta. Cluthlu, potwory z piekieł, ludożercy w kanałach miasta, milioner marzący o wskrzeszaniu zmarłych z pobliskiego cmentarza

  4. Opis na tyle interesujący, że będę na ten tytuł czekał. Brzmi jak coś, co pokrywa się z moim dość egzotycznym gustem. Oby tylko nie skończyło się na kolejnej niegrywalnej pozycji z ambicjami.

  5. @flipper|Z tego co czytałem w innych serwisach to chodzi o to, że jeśli pozostawisz obywateli bez kontroli to zaczną się bawić czarną magią, przywoływać demony i czynić inne złe rzeczy. Autor newsa chciał chyba skrócić tę informacje i wyszły bzdury.

Skomentuj