Halo: Reach – siedem minut z trybem Firefight. To będzie najpopularniejsze multi na świecie!
I będzie tak, czy nam się to (co pokazuje filmik w newsie) podoba czy nie. Studio Bungie udowodniło (m.in. Halo 3), że wie, jak stworzyć produkcję, która rządzi na liście "najczęściej granych gier w sieci". I nic nie wskazuje na to, by z Halo: Reach miało być inaczej.
Warto więc zobaczyć gameplay, który już od września stanie się udziałem połowy z nas, a dla drugiej połowy będzie obiektem słabo skrywanej niechęci, wyrażanej flamerskimi komentarzami w Internecie – Halo: Reach i tryb Firefight:
Czytaj dalej
-
2Nowa polska gra hitem na Steamie. StarRupture obok Counter-Strike’a 2, ARC Riders i PUBG
-
1Lego Pokemon zapowiedziane! Znamy ceny i datę premiery 3 pierwszych zestawów
-
Zawodniczka e-sportowa wyrzucona z turnieju za niecodzienne oszustwo. Zamiast niej grał ktoś zupełnie inny
-
1Reżyser Clair Obscur: Expedition 33 chciałby, żeby nagrody dla gier niezależnych trafiały do mniejszych studiów. Potem i tak zgarnął wszystko na TGA

Graficznie wypada słabo. Ale nie jestem w stanie ocenić grywalności, bo nie grałem w tą grę.
Niestety niektórzy ludzie od razu gnoją grę, w którą ani razu nie zagrali.
@wizardius|nie oceniaj gry po gameplayu. Co byś pomyślał, jeśli miałbyś oglądać np. gameplaya z zabijania wilków w WoWie na 1 lvlu ? Niby wygląda to nudnie, jednakże można się przekonać, że tak nie jest w jeden sposób – grając. Tak samo tutaj. Halo: Combat Evolved mnie nie kręciło, jak oglądałem gameplay z singla, jednakże jak poczytałem recenzje i sam chciałem zagrać to nie wiedziałem, że tyle czasu minęło odkąd rozpocząłem grę.
Wydaje mi się że gra ma potencjał im więcej nad nią posiedzieć. Oj, kusi ten xbox..