Neversoft zostanie wchłonięte przez Infinity Ward
Pierwsze informacje o połączeniu Neversoftu i Infinity Ward pojawiły się w skierowanym do pracowników liście Erica Hirshberga, dyrektora generalnego Activision Blizzard, który wyciekł niedawno do sieci. Wynika z niego, że oba studia połączyły się w jedno, zdecydowano się jednak zachować dotychczasową nazwę twórców Modern Warfare ze względu na jej rozpoznawalność.
Jednocześnie ekipę postanowili opuścić jej obecni szefowie, Joel Jewett i Scott Pease. Panowie mają przy tym całkowicie zrezygnować z branży wirtualnej rozrywki, choć odejdą z Neversoftu dopiero z końcem roku, gdy zakończy się proces łączenia z Infinity Ward.
„Nową” firmą przewodzić ma Dave Stohl, dotychczasowy wiceprezes ds. studiów w Activision. Dotychczasowy szef Infinity Ward nadal piastować będzie wysokie stanowisko wewnątrz ekipy.
Powyższe doniesienia zostały potwierdzone na Twitterze przez przedstawicieli Infinity Ward.

To zajęło chwilę biorąc pod uwagę, że Neversoft i tak robi tylko DLC do CoD tak od 5 lat.
I tak nic nie robili. Mam jednak do nich sentyment, bo stare Tony Hawksy (na czele z AW i UG2) były świetne 🙂
Mi Neversoft kojarzy się głównie ze spidermanem ^^
Dwie ledwo stojące ekipy składające się z niedobitków tworzą „super zespół”. Lol Activision.
@Jackoss: stare? Dla mnie to są ostatnie w które grałem 😀 Najlepiej wspominam części 1-3 i właśnie THAW. Zwłaszcza jedynka pomimo braku manuali (to była prawdziwa rewolucja w dwójce) wydaje mi się strasznie niedoceniona a to od niej się wszystko zaczęło. Poza tym mapy (małe ale zróżnicowane, dobrze rozplanowane), muzyka i ogólnie klimat były świetne. Potem trochę za dużo się wkradło sci-fi zarówno jeśli chodzi kombosy jak i zadania 🙂 Dlatego ostatecznie skate bardziej mnie do siebie przekonał.
@HarryCallahan|Heh, dla mnie w sumie też 😛
A mogę wiedzieć, co oni mają robić w Infinity Ward? Stworzą minigierki do Call of Duty?
W przyszłości żołnierze będą jeździć na deskorolkach. Co w tym dziwnego?
RIP in peace