Quake III Arena: AI gromi profesjonalistów [WIDEO]
Podczas gdy badacze z grupy OpenAI rzucają wyzwanie uczestnikom mistrzostw The International 2018 (więcej informacji w tym newsie), konkurencyjne (?) Google DeepMind testuje możliwości sieci neuronowych za sprawą klasyka id Software. Zespół naukowców opracował AI, które po rozegraniu 450 tys. partii potrafi (jak czytamy we wpisie na blogu inicjatywy):
Działać niezależnie, ale równocześnie uczyć się interakcji i współpracy z innymi graczami.
By to uczynić, ekipa zdecydowała się zmodyfikować klasyczne Capture the Flag w taki sposób, by konstrukcja mapy zmieniała się co mecz, co miało sprowokować sztuczną inteligencję do opracowywania coraz to nowych, kompleksowych strategii, a nie jedynie do cyzelowania trików, jakie dałoby się wykorzystać na konkretnej planszy. Ten niuans…
Czyni pierwszoosobowe gry dla wielu graczy owocnym i aktywnym polem badań. Szkolimy AI, które uczą się i działają jako jednostki, ale muszą być w stanie współdziałać w swoich zespołach oraz stawiać czoło innym graczom – botom lub ludziom.
Według Google’a wystarczy to, by stworzyć AI (zwane FTW – For The Win), które będzie w stanie zwyciężyć z czołowymi graczami, a w dodatku odsuwać w czasie realizację własnych celów, by – na ten przykład – wspomóc innych uczestników rozgrywek. Na dowód firma przytacza wyniki badania, jakie przeprowadzono po czterdziestoosobowym turnieju, w którym brały udział zarówno boty, jak i ludzie.

Otóż wychodzi na to, że gracze ocenili boty jako… lepsze we współpracy od żywych uczestników!
Po więcej informacji odsyłam do wspomnianego wpisu.
Przypomnijmy, że DeepMind ma już na koncie podobny projekt, realizowany we współpracy z Blizzardem (ich AI stanęło w szranki z prograczami Starcrafta II).

Gracze wolą zaś współpracować
Sprawdziłbym się z takimi botami, ale na swoim podwórku;).