03.10.2019
4 Komentarze

[Na marginesie] Bossowie mogą być wszędzie, niech Gandalf płci żeńskiej będzie

[Na marginesie] Bossowie mogą być wszędzie, niech Gandalf płci żeńskiej będzie
Postacie z Overwatch w Super Smash Bros., kobiecy Gandalf w serialu Amazona, podziemna mapa w Battlefield V, (znana już) figurka z kolekcjonerki Cyberpunk 2077 oraz boss z The Division 2 nie odkryty przez graczy od 2 miesięcy.

Blizzard (a dokładniej jego wiceprezes – Jeff Kaplan) z chęcią zobaczyłby postaci z Overwatcha w Super Smash Bros. Ultimate. Podpytywany, która byłaby jego zdaniem najlepsza, odpowiedział, że maskotka gry – Smuga (aka Tracer), Jednocześnie jednak stwierdził, że każda inna również by się nadawała. Jak to ujął: „Do zespołu Smash Brothers: to są nasze dzieci, możecie wziąć którekolwiek chcecie. Mamy 31 do wyboru”. Ktoś chyba powinien wytłumaczyć Kaplanowi, że miłość nie polega na handlowaniu swoim potomstwem.

„Gandalfa w serialu Amazona powinna zagrać kobieta”. Z takim pomysłem wyszła aktorka grająca swego czasu we „Władcy Pierścieni” Petera Jacksona – Robyn Malcolm. Nie kojarzycie jej? Wcieliła się w Morwenę, której wioskę spalili Uruk-hai, a którą na ekranie widzieliśmy z 3 razy, kiedy wsadzała swoje dzieci na konia i kiedy przytulała je w Helmowym Jarze. Jak powiedziała Malcolm:

Te stare legendy, te stare mistyczne historie są oparte na patriarchalnym krajobrazie. Dlaczego nie spojrzeć na magię matriarchalnego świata, w którym czarodziejskimi potęgami są kobiety?

Cóż, nie wiem, co odpowiedzieć.

Zobaczcie trailer nowej podziemnej mapy do Battlefielda V, która inspirowana jest klasycznym już Metrem z „trójki”. Z pewnością będzie tłoczno.

CD Projekt Red pochwalił się po raz kolejny (pierwszy raz zrobiono to przy okazji prezentacji w czerwcu) figurką, którą znajdziemy w edycji kolekcjonerskiej Cyberpunka 2077. Wciąż cudna, ale co z wersją z żeńską V?

O takich rzeczach zwykle piszemy w kontekście Soulsów i tym podobnych gier, a tu proszę – w The Division 2 gracze potrzebowali ponad dwóch miesięcy, aby znaleźć ukrytego bossa. The Agony, bo tak się zwie, pojawił się w grze wraz z darmowym DLC – Przedmieścia stolicy: Ekspedycje. Fani zresztą do dziś by zapewne nie wiedzieli nawet o jego istnieniu, gdyby nie podpowiedzi jednego z twórców, która, jak sam przyznał, był zaskoczony tym, iż do tej pory nikt nawet nie domyślał się, że na terenie Zoo mogą być ukryci bossowie. Jeżeli jesteście zainteresowani, instrukcję, jak go znaleźć, obejrzyjcie wideo poniżej.

4 odpowiedzi do “[Na marginesie] Bossowie mogą być wszędzie, niech Gandalf płci żeńskiej będzie”

  1. Tolkien już obraca się w grobie|PS. Raczej tak dużych zmian nawet nie mogą zmienić nawet jak by chcieli więc to raczej po prostu szukanie rozgłosu kontrowersyjnymi opiniami

  2. Jasne, moze niech będzie jeszcze non-binary transeksem, z żeńskim penisem i walącym teksty „yass queen slay” za każdym razem, jak załatwi jakiegoś orka. A jak juz przy tym jesteśmy, shoutout do devów Heartbeat, CHUMBOSOFT LLC, którzy nie tylko nie ugięli sie pod presja progresywnych libtardów z twittera/Reset ery, ale także pokazali, gdzie ich mają w bardzo konstruktywny sposób, szkoda, że o tym nie napiszecie, mało jest takich radujących duszę wiadomości z game-devu.

  3. Producenci The Division powinni w takim razie się zastanowić, jak mocno gracze wkręceni są w ich tytuł. Gdyby ludzie rzeczywiście byli zaangażowani w grę, to by go znaleźli, a tak to była dla nich kolejna lokacja do przebiegnięcia i tyle.

  4. Coż, na pierwszy rzut oka pomysł z Gandalfem kobietą kiepski, ale… przecież w Ancient One w Doktorze Strange’u też był facetem, prawda? (nie licząc filmu, gdzie był kobietą) 😉

Skomentuj