Bleeding Edge: Spora porcja barwnego gameplayu [WIDEO]
Powiedzieć, że byłem rozczarowany zapowiedzią nowej gry Ninja Theory, to nie powiedzieć nic. Po świetnym Hellblade: Senua’s Sacrifice liczyłem, że przejęcie przez Microsoft tylko pomoże studiu rozwinąć skrzydła. Niestety, twórcy (a może właśnie wydawca?) woleli diametralnie zmienić klimaty i zabrali się za tworzenie kolorowego, zwariowanego hero shootera.
Bylibyśmy w stanie to przeżyć, ale na pierwszych gameplayach Bleeding Edge także nie zachwycało. Ostatnie Inside Xbox zaowocowało zaś wysypem kolejnych zapisów rozgrywki – może tym razem będzie lepiej?
Cóż, bez wątpienia jest kolorowo. Mogliśmy zobaczyć również kilku niewidzianych wcześniej bohaterów. Czy wygląda to jednak przekonująco? Sami musicie odpowiedzieć sobie na to pytanie (domyślacie się, co ja sądzę), chociaż zaznaczę, że ci, którzy mieli okazję w Bleeding Edge zagrać, tytuł raczej chwalą.
Nowa gra Ninja Theory trafi na pecety i Xboksa One (od razu w Game Passie) 24 marca 2020.

Po co ta kalka kolejna apexa to ja nawet nie wiem.
Tez nie wiem, po zapowiedzi na e3 pamiętałem o tej grze do nastepnej prezentacji czyli jakąś nie całą minutę.
Szykuje się kolejny cancer i żerowanie na nastkach.
Microsoft – Hej, kupilismy mega utelantowane studio, ktore za niewielka w tym biznesie kase zrobilo gre jakiej swiat nie widzial! Ten klimat, dzwiek, pomysl! Niech zrobia dla nas gownianego hero-shootera! To musi sie udac!
@Sasquatch: NT robiło tę grę już zanim Microsoft ich wykupił, więc no…
problem z tą grą jest głównie taki,że ludzie spodziewali się czegoś na miarę hellblade.A nie podróbki Fortnite’a.