Game Developers Choice Awards: Untitled Goose Game grą roku [WIDEO]
Co prawda sama Game Developers Conference mogła zostać odwołana, jednak nie przeszkodziło to we wręczeniu Game Developers Choice Awards. Wyniki tegorocznej edycji są zaś zarazem zaskakujące, jak i całkiem przewidywalne – pokrywają się bowiem z wieloma wcześniejszymi podsumowaniami 2019.
Jakie gry z zeszłego roku developerzy uważają za najlepsze? Cóż, na pewno nie Death Stranding. Na etapie nominacji mogło się wydawać, że nowa produkcja Kojimy jest pewniakiem – zgarnęła aż 7 nominacji (we wszystkich kategoriach, do jakich była dopuszczona). Ostatecznie legendarny twórca musiał obejść się smakiem, nie zdobywając ani jednej statuetki. Równie pokrzywdzone czuć się może Outer Wilds (nie mylić z The Outer Worlds) – 5 nominacji nie wystarczyło, by zdobyć chociażby pojedynczą nagrodę. Trzykrotnie (na 5 szans) triumfował za to Control – Remedy może być więc z siebie zadowolone.
Zadowolone może być za to studio ZA/UM, którzy za swoje Disco Elysium otrzymali dwie nagrody (przy 4 nominacjach). Pozytywnie zaskoczyło także Baba Is You, osiągając stuprocentową skuteczność (dwa zwycięstwa). Raz jeszcze łzy radości ocierać może też House House – ich Untitled Goose Game zostało grą roku w kolejnym już zestawieniu (4 nominacje).
Gra roku:
Najlepsza narracja:
Najlepszy projekt:
Najlepsza technologia:
Najlepsza styl oprawy graficznej:
Najlepsze udźwiękowienie:
Najlepszy debiut:
Nagroda za innowację:
Najlepsza gra mobilna:
Najlepsza gra VR/AR
Nagroda publiczności
Nagroda dla pioniera branży
Ambassador Award
Poniżej zapis streamu z wręczenia Game Developers Choice Awards oraz Independent Games Festival (o którym przeczytacie w oddzielnym newsie).

Death Stranding bez ani jednej nagrody – mimo 7 nominacji.
A gdzie Wiedźmin ?! ;D
Control zgarnęło najwięcej wyróżnień. No proszę, nie spodziewałem się.
czy to jakiś ziajt?
Czyli by być grą roku wystarczy zrobic sredniaka, i zforsować mema. Ok.
Rezultat gry roku jest bardzo krzywdzący dla wieloosobowych teamów, które poświęcają mnóstwo swojego czasu, zaangażowania i zapału na stworzenie ambitnej, zaawansowanej technologicznie i rozbudowanej gry. Doceniam gry niezależne, ponieważ sam tak tworzę, ale porównując zaawansowanie i wielkość Death Stranding, Sekiro, Outer Wilds czy Control, to UGG wypada tak słabo, że brak mi słów.
Szkoda, że nie Wiedźmin.